reklama baner reklama

Nowe Teksty

Still better than Marvel
Sus o 1. i 2. tomie "Głębi"
Przyjemne występy gościnne
Tymczyński o 6. tomie "Jonah Hex"
Deszczowy pojedynek
Tymczyński o 3. tomie "Barakudy"
Pogrzebany potencjał
Chmielewski o "Potter's Field: Cmentarz Bezimiennych"
Przygody wojenne
Zimiński o "Corto Maltese. Przygody celtyckie"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Dobrze mu w czerwieni

Tomasz Kleszcz recenzuje Hellboy. Tom 2: Spętana trumna. Prawa ręka zniszczenia
9/10
Dobrze mu w czerwieni
9/10
Mignola sukcesywnie rozbudowuje universum Hellboya. Pisząc zamknięte opowiadania, daje sobie możliwość niezobowiązującego popuszczenia wodzy fantazji. Krótkie zabawne historyjki nadające albumom z Hellboyem szczególnego kolorytu przeplatają się z tymi o nieco cięższym charakterze, w których autor przybliża nam postać głównego bohatera. W Spętanej Trumnie dowiemy się jeżących włos na głowie informacji o rodowodzie Czerwonego. Kulminacyjna scena, w której sam Pan Piekieł nadziewa na hak swoją Ziemską wybrankę, patrząc w naszą stronę, zapada głęboko w pamięć. Z kolei drugiemu najbardziej charakterystycznemu atrybutowi, to jest tajemniczemu przedramieniu, poświęcono opowiadanie Prawa Ręka Zniszczenia. To jeden z dość niewielu momentów, w których autor wnika w psychikę stworzonej przez siebie postaci nieco głębiej niż zazwyczaj, przedstawiając ją w nowym świetle. Będący zazwyczaj lekkoduchem i mający dość ambiwalentny stosunek do życia i napotykanych przeszkód, diabeł nosi w sobie ziarenko strachu przed tym, co może kiedyś przynieść przyszłość, a które oczekuje tylko na dogodniejsze warunki, ażeby wykiełkować. Prawie Kolos z kolei wprowadza nową postać, która już na dłużej zagrzeje miejsce w niezwykłym świecie wykreowanym przez Mignolę. Roger jest homunculusem, efektem nie całkiem udanego eksperymentu. W bratobójczej walce podejmuje decyzje, które zapewniają mu szacunek i miejsce w krystalizującym się już w finalne kształty Biurze do Badań Paranormalnych.

Jak sam podkreśla w posłowiu, Mignola jest dzieckiem opowiadań i w takiej formie czuje się najlepiej, co zresztą da się odczuć. Jego krótkie i nieco dłuższe konstrukty charakteryzują się zwartą, dobrze napisaną historią, i chociaż może nieco nazbyt często kończą się one tradycyjną walką z udziałem pięści i wszelkich dostępnych technik, to zabawa przy nich pozostaje przednia.

O stronie graficznej trudno doprawdy coś jeszcze dodać, a prac Mignoli ciężko nie znać. Rysownik stworzył nie tylko spójny fabularnie świat, ale również perfekcyjnie sprawdzającą się stylistykę. Jego Hellboy to jeden z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów zamieszkujących komiksowe światy. Każda nowa postać, wzbogacają świat wykreowany przez autora jest świetnie zaprojektowana i oryginalna. Proste, ale dobrane ze smakiem barwy potęgują uczucie przyjemności płynące z przebywania w krainie demonów, magii oraz niezwykłych przygód.

Hellboy to tytuł po prostu kultowy, a tomy z przygodami diabła powinny znaleźć się na Waszych półkach. Piękne wydanie od Egmontu zdecydowanie do tego zachęca. Spora galeria dodatków wieńczy w elegancki sposób to wybitne dzieło rozrywkowe.

Opublikowano:



Hellboy. Tom 2: Spętana trumna. Prawa ręka zniszczenia

Hellboy. Tom 2: Spętana trumna. Prawa ręka zniszczenia

Scenariusz: Mike Mignola
Rysunki: Mike Mignola
Wydanie: I
Data wydania: Luty 2018
Seria: Hellboy
Wydawca oryginału: Dark Horse
Tłumaczenie: Miłosz Brzeziński, Maciej Drewnowski
Druk: kolorowy
Oprawa: twarda
Format: 170x260 mm
Stron: 382
Cena: 89,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328127982
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Dobrze mu w czerwieni Dobrze mu w czerwieni Dobrze mu w czerwieni

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-