reklama baner reklama

Nowe Teksty

Bohater, na jakiego nie zasługujemy
Zimiński o 1.tomie "Transmetropolitana"
Obniżenie lotu
Kleszcz o "Superman. Action Comics #02: Powrót do „Daily Planet”
Śladów geniuszu brak
Kleszcz o "RAPP #01: Zaginione dzienniki Tesli"
Wino im starsze…
Kleszcz o "Hellboy. Tom 3: Zdobywca Czerw. Dziwne miejsca"
Jest źle, jest źle, jest źle, jest...
Kleszcz o "Liga Sprawiedliwości #03: Ponadczasowi"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

Dan Brown w Barcelonie

Karol Sus recenzuje Duch Gaudiego
7/10
Dan Brown w Barcelonie
7/10
Katowickie wydawnictwo Non Stop Comics debiutowało z dużym rozmachem. Świetne, a przede wszystkim bardzo świeże, amerykańskie serie szybko zdobyły serca czytelników. Oficyna nie ukierunkowuje się jednak tylko i wyłącznie na jeden rynek komiksowy. Po włoskim „Wbrew naturze” przyszedł czas na komiks hiszpański. Co powiecie na kryminał osadzony w skąpanej słońcem Barcelonie?

Stolicą Katalonii wstrząsają kolejne tragiczne doniesienia. W mieście grasuje seryjny morderca. Wszystkie poszlaki wskazują, że zbrodniarz ma szczególną obsesję na punkcie budynków stawianych przez słynnego architekta, Antoniego Gaudiego, żyjącego i tworzącego na przełomie XIX i XX wieku hiszpańskiego mistrza. Śledztwo prowadzi detektyw Jaime, dla którego złapanie mordercy to nie tylko kwestia zawodowego obowiązku, ale także możliwość zrehabilitowania się po poprzednim, nieudanym śledztwie. Jeden z tropów prowadzi do Antonii, młodej dziewczyny, której ukazał się sam duch Gaudiego.

Pierwsze skojarzenie? Dan Brown i jego poczytne powieści. Liczne odwołania do historii miasta i silne osadzenie opowieści w architekturze Barcelony przywodzą na myśl mocne akcentowanie historii sztuki w powieściach Amerykanina. Jednocześnie komiks El Torresa (scenariusz) i Jesusa Alonso Iglesiasa (rysunki) stawia raczej na wartką akcję, niż, momentami przesadnie wydumane, zaskakujące teorie rodem z „Kodu Leonarda da Vinci” czy „Cyfrowej Twierdzy”. Tym samym autorzy pozbywają się niepotrzebnego bagażu, a czytelnik nie czuje się przytłoczony.

Pewnej lekkości (co brzmi dziwnie w kontekście krwistego kryminału) nadają komiksowi rysunki Iglesiasa. Czy odbiera to albumowi klimat i powagę? Absolutnie nie. Pamiętać należy, nie mniej ważnym bohaterem od Antonii czy Jaime’go jest bohaterem zbiorowy, jakim jest miasto Barcelona, słoneczna, pełna turystów i gwaru wszystkich języków świata. Rysownik bajecznie oddał ruch miasta i piękno tamtejszej architektury.

„Duch Gaudiego” zdecydowanie wyróżnia się spośród reszty oferty Non Stop Comics jako komiks nie przesadnie wydumany, ale za to intrygujący i potrafiący przykuć uwagę czytelnika. Wskazane czytać w pełnym słońcu na wczasach.

Opublikowano:



Duch Gaudiego

Duch Gaudiego

Scenariusz: El Torrres
Rysunki: Jesus Alonso Iglesias
Wydanie: I
Data wydania: Październik 2017
Tłumaczenie: Jakub Jankowski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 190x270 mm
Stron: 124
Cena: 54,90 zł
Wydawnictwo: Non Stop Comics
ISBN: 9788381102179
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Dan Brown w Barcelonie Dan Brown w Barcelonie Dan Brown w Barcelonie

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-