reklama baner reklama

Nowe Teksty

Sprawiedliwość jest ślepa
Sławiński o Daredevil. Nieustraszony #01
Nie tylko Nietoperz
Kleszcz o Nightwing #01: Lepszy niż Batman
Atak socjotechniczny na Ms Marvel
Ms. Marvel #03: Zdruzgotana
Sprawa dawnej kochanki
Tymczyński o "Blacksad #01: Pośród cieni"
Trupy pod łóżkiem Jessiki Jones
Gierszewski o Jessica Jones: Alias #04

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Jak bardzo cenisz swoje życie?

Tomasz Kleszcz recenzuje Zabij albo zgiń #01
8/10
Jak bardzo cenisz swoje życie?
8/10
"Zabij albo zgiń" brzmi niczym tytuł pośledniego filmu sensacyjnego z niezapomnianej ery VHS. Na nieszczęście kolejna propozycja wydawnictwa Non Stop Comics nie ma z mordobiciami i strzelankami lat 80. nic wspólnego, aspirując znacznie wyżej.

Dylan jest młodym, przeciętnym człowiekiem. W życiu niespecjalnie mu się powodzi. Pomimo 28 lat wciąż studiuje i jak na razie widoków na konkretną karierę nie widać. Dodatkowo miłość jego życia spotyka się z innym facetem. Żeby sytuacja była bardziej gorzka, cała trójka mieszka pod jednym dachem. W pewnym momencie następuje mały, ale znaczący zwrot. Dylan i Kira zaczynają uprawiać seks pod nieobecność jej chłopaka, Masona. Sytuacja, choć może nie do końca zdrowa, wydaje się zaangażowanej dwójce odpowiadać, do czasu aż Dylan nie usłyszy przypadkiem pewnej kwestii, padające z ust Kiry, będącej akurat ze swoim chłopakiem w sąsiednim pokoju. Wstrząs jest na tyle silny, że facet wychodzi na dach z mocnym postanowieniem zakończenia swojego marnego żywota. Od tej pory wszystko się zmienia w sposób co najmniej zaskakujący.

Ed Brubaker pisze z lekkością, która nieco kontrastuje z tak naprawdę dość brutalną historią. Komiks czyta się z czystą przyjemnością, towarzysząc Dylanowi na drodze, którą przyszło mu kroczyć. Pisarz nie obawia się ostrego języka oraz całkiem bezpośredniej krytyki współczesnego modelu społeczeństwa, w którym przyszło żyć nie tylko Amerykanom. Dzięki ograniczeniu - jak na razie - wątków pobocznych do minimum pisarz może skupić się na głównej postaci, której motywy, decyzje i wahania przedstawione są w sposób na tyle wyczerpujący, że Dylan zdaje się być prawdziwym człowiekiem, a część jego przemyśleń na pewno przemknęła przez głowę niejednemu z potencjalnych czytelników.

Album zilustrował Sean Philips. Ten znany już dobrze na polskim rynku artysta nie zawodzi, pracując w charakterystycznym stylu, w którym dobrze się czuje i który świetnie pasuje do historii proponowanych przez Brubakera. Czytelnicy, którym jego prace w "Fatale" przypadły do gustu, zauważą zapewne delikatny postęp w pracach artysty. Mocne trio uzupełnia doskonała Elizabeth Breitweiser. Artystka należy obecnie do ścisłej amerykańskiej czołówki, wyłamując się z przyjętych schematów. Kolorystyka nie boi się eksperymentować, szuka wciąż nowych rozwiązań i trzeba przyznać, że wychodzi jej to naprawdę dobrze.

"Zabij albo zgiń" to napisany lekkim stylem album, poruszający jednak ważkie kwestie. Wciągająca narracja powoduje, że nad zaistniałymi problemami zastanawiamy się na równi z Dylanem. Nietypowe podejście bohaterów do życia sprawia, że jesteśmy ciekawi ich dalszych losów. Świetna oprawa graficzna. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że kolejne odsłony będą nieco obszerniejsze, a scenarzysta głębiej zanurzy się w psychikę Dylana, ponieważ komiks czyta się błyskawicznie. A w tym przypadku chciałoby się robić to dłużej.

Opublikowano:



Zabij albo zgiń #01

Zabij albo zgiń #01

Scenariusz: Ed Brubaker
Rysunki: Sean Phillips
Kolor: Elizabeth Breitweiser
Wydanie: I
Data wydania: Listopad 2017
Seria: Zabij albo zgiń
Tytuł oryginału: Kill Or Be Killed, Vol. 1 TP
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 170x260 mm
Stron: 128
Cena: 40,00 zł
Wydawnictwo: Non Stop Comics
ISBN: 9788381101806
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Jak bardzo cenisz swoje życie? Jak bardzo cenisz swoje życie? Jak bardzo cenisz swoje życie?

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-