reklama baner reklama
baner

Recenzja

Zmierzch szlachetnego dzikusa

Krzysztof Zimiński recenzuje Skalp #04
8/10
Zmierzch szlachetnego dzikusa
8/10
Bieda, przestępczość i narkotyki. Do codziennych problemów mieszkańców rezerwatu autorzy dorzucają tym razem osobiste dramaty.

Czwarty tom „Skalpu” otwiera prawdopodobnie najlepszy pojedynczy zeszyt, który będziecie mogli przeczytać w tym roku. To kameralna, wręcz liryczna historia pary starych Indian, których przy życiu trzymają tylko wspomnienia, duma, tradycja i własna bliskość. Aaron portretuje ich z czułością, pokazując ścieranie się ich korzeni z współczesną Ameryką. Scenarzysta popisuje się przy tym zdolnościami narracyjnymi - scena z kłębiącymi się myślami bohaterów pozostaje w głowie, a i w innym medium niż komiks trudna byłaby do zrealizowania z tą sugestywnością. Album wita nas opowieścią czysto obyczajową, która wyznacza ton dla kolejnych 300 stron.

Czwarty tom serii to większe i mniejsze dramaty znanych nam już bohaterów, a największe tajemnice i śledztwa schodzą tu na dalszy plan. Aaron pogłębia portret psychologiczny agenta Nitza, Shunki - przybocznego wodza Czerwonego Kruka, wprowadza ojca Dashiella. Narrator nie oszczędza też naszego protagonisty - jego związek z córką wodza wchodzi w dość nieprzyjemny zakręt, prowadzący do wykolejenia. Gdy wydaje się, że każdemu dzieje się już dość krzywdy, powraca szaleniec na koniu, ciągnący za sobą śmierć i tajemnicę śmierci matki Dashiella.

Aaron, Guera oraz wymieniający się z tym ostatnim rysownicy dopinają w tym albumie pewne wątki i dopowiadają historie, które wcześniej nie miały czasu wybrzmieć. Tępo zwolniło, intensywność złagodniała, ale to w dalszym ciągu ta sama ostra historia o współczesnych dzikusach, którzy dali się białym poszczuć przeciw sobie, po tym jak zamknięto ich w rezerwacie. Czuć tu ciśnienie, wzbierające gdzieś pod lekko uchyloną pokrywą, spod której coraz intensywniej uchodzi para. Tom zamyka się mocnym akcentem i możemy się spodziewać, że piątka będzie kulminacyjnym, mocnym uderzeniem, bo wszystko na to wskazuje. Czwórka jest łagodniejsza niż dotychczasowe historie, ale niekoniecznie gorsza. To raczej niezbędna chwila wytchnienia, gdy wagonik rollercoastera wjeżdża powoli na wzniesienie przed ostatnią, ostro pofalowaną serpentyną torów.

Opublikowano:



Skalp #04

Skalp #04

Scenariusz: Jason Aaron
Rysunki: R. M. Guera, Jason Latour, Davide Furno, Danijel Zezelj
Kolor: Giulia Brusco, Patricia Mulvihill
Okładka: R. M. Guera
Publicystyka: Garth Ennis
Wydanie: I
Data wydania: Luty 2017
Seria: Skalp
Tytuł oryginału: Scalped De Luxe Edition Book Four
Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170x260 mm
Stron: 360
Cena: 109,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328119260
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Zmierzch szlachetnego dzikusa Zmierzch szlachetnego dzikusa Zmierzch szlachetnego dzikusa

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-