reklama baner reklama

Nowe Teksty

Podwójne uderzenie
Kleszcz o 1. tomie "Superman. Action Comics" (Rebirth)
Nie zadzieraj z gazeciarkami
Sus o 1. tomie "Paper Girls"
Fajerwerki na kosmiczną skalę
Kleszcz o 1. tomie "Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni" (Rebirth)
Zadra poszukuje prawdy
Gierszewski o 2. tomie "Gnata"
Legendy z innej epoki
Zimiński o "Legendy naszych czasów"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Legendy z innej epoki

Krzysztof Zimiński recenzuje Legendy naszych czasów
6/10
Legendy z innej epoki
6/10
Enki Bilal i Pierre Christin to dziś klasycy europejskiego komiksu. Pierwszy z nich wpisał się w historię m.in. swoją trylogią Nikopola, drugi świetnie kojarzony jest z przygód Valeriana. Obaj dobrze znani są polskim odbiorcom także dzięki cyklowi "Legendy naszych czasów", którego tomik zbierający dwa późniejsze komiksy ukazał się u nas jako reedycja stosunkowo niedawno. Nowy album obu autorów to pierwsze trzy historie z tego cyklu, znaczące także pierwszy etap ich współpracy.

Przedstawione tu trzy opowieści to - niemalże zgodnie z tytułem - znaki swoich czasów, i na poziomie samego rzemiosła komiksowego, i opisywanych historii. W każdej z tych opowieści pojawia się tajemniczy, białowłosy mężczyzna, który towarzyszy niezwykłym wydarzeniom. W fabułach Christina odbija się tu echo roku 1968 i towarzyszących mu przełomowych od strony społecznej wydarzeń. Scenarzysta wykazuje się typowo lewicową, charakterystyczną dla Francuzów wrażliwością, pokazując zmagania się małych lokalnych społeczności z takimi wyzwaniami jak zanieczyszczenie środowiska, rozwarstwienia społeczne czy wyzysk. Christin nie proponuje rozwiązań, zamiast tego ucieka w utopijne wizje, które koniec-końców też nie okazują się być wyjściem z sytuacji.

Zgromadzone tu historie są nieco naiwne i z obecnej perspektywy niezbyt odważne, choć sprawnie opowiedziane, ale trzeba pamiętać, że mowa o albumach liczących sobie już cztery dekady, czego w zasadzie nie czuć. Jest to natomiast tomik ważny od strony historycznej, bo właśnie tu można zapoznać się z pracami Bilala z okresu, gdy jego styl dopiero się formował. To kreska, nieco zalatująca twórczością Moebiusa, już charakterystyczna, ale jeszcze nie zintegrowana z kolorem w sposób, z którego jest dziś znany. Kolory - zdaje się, że nałożone przez innego autora po latach na komputerze na użytek ponownie wydanego u nas integala - są tutaj oddzielnym wątkiem, odległym od tego, z czym Bilala kojarzymy.

"Legendy naszych czasów 1975-1977" to album odzwierciedlający w pewien sposób ówczesne spojrzenie Francuzów na rzeczywistość, ale jest to spojrzenie dość wąskie. Komiksy zawarte w albumie "Fins de siecle" - choć też należą do tego cyklu - nie straciły za dużo na uniwersalności, nie są też skoncentrowane na Francji, mają bardziej kosmopolityczny charakter. Integral Bilala i Christina, który właśnie otrzymaliśmy, sprawia na ich tle wrażenie, że jego alktualność się już wyczerpała. W dalszym ciągu pozostaje to jednak ciekawa lekcja historii europejskiego komiksu, którą docenią głównie fascynaci mistrzów Starego Kontynentu. Dla pozostałych czytelników "Legendy..." pozostaną reliktem przeszłości, choć zaskakującym kondycją, którą udało im się utrzymać.

Opublikowano:



Legendy naszych czasów

Legendy naszych czasów

Scenariusz: Pierre Christin
Rysunki: Enki Bilal
Wydanie: II
Data wydania: Sierpień 2017
Seria: Mistrzowie Komiksu
Tłumaczenie: Bartek Chaciński
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 215x290 mm
Stron: 176
Cena: 99,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328127029
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...

Galerie

Legendy z innej epoki Legendy z innej epoki Legendy z innej epoki

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-