reklama baner reklama

Nowe Teksty

Podwójne uderzenie
Kleszcz o 1. tomie "Superman. Action Comics" (Rebirth)
Nie zadzieraj z gazeciarkami
Sus o 1. tomie "Paper Girls"
Fajerwerki na kosmiczną skalę
Kleszcz o 1. tomie "Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni" (Rebirth)
Zadra poszukuje prawdy
Gierszewski o 2. tomie "Gnata"
Legendy z innej epoki
Zimiński o "Legendy naszych czasów"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Zimna wojna nigdy się nie skończyła

Michał Grygiel recenzuje Punisher Max #02
8/10
Zimna wojna nigdy się nie skończyła
8/10
Pierwszy tom Punishera MAX wyraźnie zaakcentował, z czym będziemy mieli do czynienia. Frank Castle jest już stary, zgorzkniały, ale jego mentalność się nie zmieniła. Czas płynie, pogromca ze swojej listy zadań skreśla kolejne cele, za które trafiają kolejni bandyci czekający na likwidację. Punisher działa metodycznie, konsekwentnie, i będzie to robił pewnie do śmierci. Drugi tom cyklu to kolejne dwie miniserie znaczące ślady na jego krwawej ścieżce.

Otwierająca album "Mateczka Rosja" to historia, będąca pewną odmianą w stosunku do ostatnich opowieści. Na drodze Franka staje klasyczny Nick Fury, który być może nie gra już pierwszych skrzypiec w superbohaterskich grach wywiadów i specsłużb, ale dalej ma dość koneksji, by móc robić swoje. Fury w imieniu amerykańskiej armii wysyła Punishera na misję specjalną - niemalże samobójczą, wymagającą, dokładnie taką, której tylko on mógłby sprostać. Ennis sprawnie bawi się tu starą szkołą sensacji z okresu wyścigu zbrojeń między USA a Rosją, jednocześnie wpisując całość we współczesny kontekst.

Druga z zawartych w albumie historii, czyli "Góra jest dołem, a czarne jest białe" to powrót Franka do USA i ciąg dalszy jego perypetii z mafią. Nikogo tu nic nie zaskoczy. Punisher nie lubi mafii, mafia nie lubi Punishera, gangsterzy żrą się między sobą, a za Frankiem wciąż unosi się smród jego niedawnych kontaktów ze służbami, z czym mieliśmy do czynienia w tomie poprzednim. Jest krwawo, wybuchowo, a autorzy się z nikim nie patyczkują.

Nowy album z przygodami Punishera to więcej tego, co trzymaliśmy w tomie pierwszym, czyli solidnie napisanej i rozrysowanej bezpardonowej i pełnej przemocy walki z przestępczością. Brak mi tu nieco finezji i cwanego planowania, które u Castle'a równoważyły siłowe rozwiązania i frontalne ataki, ale to dalej porządna lektura dla starszych czytelników, choć też przyznać, że niezbyt wyrafinowana. Jest solidnie, a rosyjski wątek z pierwszej połowy serii daje sygnał, że scenarzysta ma jeszcze w zanadrzu kilka oryginalnych pomysłów.

Opublikowano:



Punisher Max #02

Punisher Max #02

Scenariusz: Garth Ennis
Rysunki: Leandro Fernandez, Doug Braithwaite
Okładka: Tim Bradstreet
Wydanie: I
Data wydania: 2 Sierpień 2017
Seria: Punisher Max, Marvel Classic
Tytuł oryginału: Punisher MAX
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170x260 mm
Stron: 288
Cena: 89,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328118614
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...

Galerie

Zimna wojna nigdy się nie skończyła Zimna wojna nigdy się nie skończyła Zimna wojna nigdy się nie skończyła

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-