reklama baner reklama

Nowe Teksty

Kotka na gorącym, blaszanym dachu
Sławinski o "Catmowan. Nie ma lekko"
Nowa przygoda Kubatu i Kaja
Gierszewski o 3. tomie "Kubatu"
Zbędne zabójstwa
Chmielewski o 1. tomie "Akame Ga Kill!"
Gra w kotka i myszkę
Chmielewski o 3. tomie "Inspektor Akane Tsunemori"
Problemy z finałem
Tymczyński o 6. tomie "Blera"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Instrukcja obsługi portalu randkowego

Paweł Panic recenzuje Maniak miłości
7/10
Instrukcja obsługi portalu randkowego
7/10
Stereotypowy twórca komiksów to neurotyczny, chudy mężczyzna, który raczej nie cieszy się zbyt wielkim zainteresowaniem płci przeciwnej (dokładnie tak samo jak stereotypowy czytelnik komiksów). Aby osiągnąć seksualne spełnienie, musi w związku z tym imać się różnych metod, które w opinii „zdrowego” społeczeństwa mogą uchodzić za desperackie. Mieliśmy już powieść graficzną o korzystaniu z usług prostytutek, a także o masturbowaniu się przy filmach pornograficznych – teraz przyszła pora na internetowe randki. Można spytać, cóż w nich kontrowersyjnego? Jak się okazuje, niewyżyty komiksiarz potrafi doprowadzić do ekstremum każdą formę aktywności seksualnej.

Po rozstaniu z dziewczyna K., główny bohater „Maniaka miłości”, zaczyna korzystać z portalu randkowego. Początkowe porażki szybko zmieniają się w pasmo seksualnych przygód. I to właściwie tyle, jeśli chodzi o fabułę tego komiksu. Historię podzielono na pory roku, a te z kolei na poszczególne randki, dzięki czemu lektura zyskuje na przejrzystości. Początek obiecuje nam historię o istocie związków, tym jak się tworzą, rozwijają, w końcu umierają. Na kolejnych stronach dostajemy jednak kalejdoskopowy przegląd schadzek, w których płeć przeciwna przedstawiona została w dosyć uproszczony sposób. Kobiety, z którymi spotyka się K., to schematyczne figury, typu: miłośniczka fitnessu, psychofanka, zgorzkniała rozwódka. Protagonista z kolei stanowi modelowy przykład allenowskiego bohatera – niepozornego okularnika o żydowskich korzeniach zafiksowanego na punkcie seksu. I oczywiście nowojorczyka pełną gębą. Na szczęście w pewnym momencie nieudacznik zmienia się w demona seksu, a na jego drodze pojawiają coraz ciekawsze niewiasty.

Kiedy K. wpada w wir łatwego seksu, opowieść zyskuje fabularnie, a również graficznie staje się dużo bardziej atrakcyjna – w sposób, w jaki atrakcyjny jest każdy komiks erotyczny. Kobiety rysowane przez Korena Shadmiego różnią się nie tylko fryzurą czy kolorem skóry, ale przede wszystkim fizjonomią i proporcjami. Tam gdzie próżno szukać w nich wewnętrznej głębi, nadrabiają fizycznością. Daleko im jednak do tworzonych od jednego szablonu modelek rodem z dzieł Milo Manary. Każda z przedstawionych w „Maniaku miłości” dam ma inne ciało, dzięki czemu w równym stopniu rozpala wyobraźnię K., co czytelników. A wszystko to w ramach cartoonowego stylu artysty, momentami wyraźnie nawiązującego do kreski Roberta Crumba (autor zresztą wkłada w usta bohatera słowa uwielbienia dla jego twórczości).

K. okazuje się totalnym egoistą, skupionym tylko na własnej przyjemności, jednak twórca w żaden sposób go nie potępia. Wbrew pozorom nie podsuwa też jednoznacznej oceny sieciowego randkowania. Pewnie, że bez internetu osobnicy pokroju głównego bohatera skazani byliby na samotność, tudzież płatny seks lub nieszczęśliwe związki, ale czy postęp cywilizacyjny nie służy ułatwianiu życia? Negowanie randek internetowych, to jak negowanie samochodu jako sposobu przemieszczania się albo zakupów jako zdobywania pożywienia. Czy można się zatem dziwić K., że kiedy tylko dostaje odpowiednie narzędzie, to bez skrupułów – i opamiętania – zaczyna z niego korzystać?

Każdy, kto zasiądzie do lektury z nadzieją, że Shadmi okaże się kolejnym Charlesem Burnesem bądź Adrianem Tomine, może czuć się srodze zawiedziony. Dzieło izraelsko-amerykańskiego autora to prosta opowieść z prostymi bohaterami, którzy znacznie bardziej pasowaliby do sitcomu lub komedii romantycznej niż albumów stworzonych przez wymienionych wyżej twórców. Świadomi tego faktu oraz wyzbyci nadmiernych oczekiwań będziemy się przy „Maniaku miłości” świetnie bawić.

Opublikowano:



Maniak miłości

Maniak miłości

Scenariusz: Koren Shadmi
Rysunki: Koren Shadmi
Wydanie: I
Data wydania: Wrzesień 2017
Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170x240 mm
Stron: 224
Cena: 79,00 zł
Wydawnictwo: Timof Comics
ISBN: 978-83-65527-50-9
Komiks nr 229
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Instrukcja obsługi portalu randkowego Instrukcja obsługi portalu randkowego Instrukcja obsługi portalu randkowego

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-