reklama baner reklama

Nowe Teksty

Niespełnione obietnice
Sławiński o "Y - ostatni z mężczyzn #5"
Batman i Two-Face na wycieczce
Gierszewski o 1. tomie "All-Star Batman" (Rebirth)
Jak bardzo cenisz swoje życie?
Kleszcz o 1. tomie "Zabij albo zgiń"
Czerwony kryminał
Zimiński o 5. tomie "Skalpu"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Gnat, czyli arcydzieło

Maciej Gierszewski recenzuje Gnat #01: Dolina, czyli równonoc wiosenna
9/10
Gnat, czyli arcydzieło
9/10

Nie warto owijać bawełnę, dlatego napiszę wprost: „Gnat”, komiks Jeffa Smitha, jest arcydziełem narracji graficznej. Seria łącznie zgarnęła około dwudziestu nagród Eisnera i Harveya. Oryginalnie całość liczy sobie pięćdziesiąt pięć zeszytów, które ukazywały się w latach 1991-2005 staraniem wydawnictw Cartoon Books oraz Image Comics. Na polską premierę musieliśmy trochę poczekać. Warto było! W ramach ciekawostki można wspomnieć, że w wywiadzie, jaki przeprowadziłem z Jackiem Drewnowskim – tłumaczem komiksu – wspomina, że album przełożył piętnaście lat temu.

W pierwszym tomie, który nosi podtytuł „Dolina, czyli równonoc wiosenna”, czytelnik poznaje trójkę głównych bohaterów: Chwata Gnata, Chichota Gnata oraz Kanta Gnata, którzy są kuzynami. Egzotyczne trio pochodzi z Gnatowa, ale zostali wygnani z rodzinnego miasta w wyniku podstępnych machinacji ostatniego z wymienionych i teraz tułają się po pustyni. Po ataku szarańczy drogi kuzynów się rozchodzą. Akcja skupia się na Chwacie, który trafia do doliny zamieszkałej przez gadające zwierzęta, smoka, upiorne szczurostwory oraz ludzi.

Właściwa opowieść rozpoczyna się w momencie, w którym bohater spotyka piękną Zadrę, młodą ludzką dziewczynę, mieszkającą razem z babcią w chacie położonej gdzieś na odludziu. Chwat, oczywiście, zakochuje się Zadrze, ale nie zapomina o swoich zaginionych kuzynach. Czy bohaterowi uda się ich odnaleźć? Dlaczego szczurostwory polują na rodzinę Gantów? Dlaczego smok ochrania Chwata? Jaką tajemnice skrywa babcia przed dziewczyną? Czy babcia wygra w wyścigu szalonych krów? Kim tak naprawdę jest Zadra? I dlaczego scenarzysta poświęca jej aż tyle uwagi? Odpowiedzi na niektóre z tych pytań poznacie, jak tylko przeczytacie komiks.

A muszę przyznać, że jest co czytać. Gdyż polska edycja to cegła licząca sobie ponad czterysta pięćdziesiąt stron. Jednak zapewniam, że gdy tylko sięgniecie po „Dolinę…”, to nie będziecie mogli się oderwać od lektury. To doskonały komiks przygodowy z elementami heroic fantasy, a na dokładkę miejscami bardzo zabawny. Wbrew pozorom akcja wcale nie gna do przodu na łeb na szyję, a prowadzona jest dość leniwie, dzięki temu czytelnik może poświęcić więcej uwagi na dokładne poznanie występujących postaci i rozeznanie się w meandrach fabuły. Rzeczywistość zbudowana przez Jeffa Smitha jest kompletna i spójna. Widowiskowy świat zachwyca. Pisarz poświęca sporo miejsca temu, aby zbudować wiarygodnych i interesujących bohaterów.

W parze z wciągającą fabułą idzie atrakcyjna oprawa graficzna. Jeff Smith posługuje się wyraźną kreską, ale niezbyt szczegółową, postaci obwiedzione są mocną i stosunkowo grubą linią. Ludzkie postaci, z wyjątkiem Zadry, mają karykaturalny charakter. Plansze zbudowane zostały zwykle z sześciu dużych, kwadratowych kadrów. Pierwotnie seria ukazywała się w wersji czarno-białej, kolory dla wydania zbiorczego nałożył Steve Hamaker i trzeba przyznać, że wyszło to komiksowi na dobre.

Niewątpliwie pod płaszczykiem wielowątkowej epopei ukryte zostały także inne, bardziej znaczące, elementy. Choćby o przyjaźni, lojalności i sile rodzinnych więzów, ale także prawda o anatomii zła. „Gnat” to komiks dla wszystkich niezależnie od wieku, ale najwięcej frajdy będę mieli małoletni, którym czytanie idzie płynnie, a samodzielna lektura nie sprawia żadnych trudności.

Opublikowano:



Gnat #01: Dolina, czyli równonoc wiosenna

Gnat #01: Dolina, czyli równonoc wiosenna

Scenariusz: Jeff Smith
Rysunki: Jeff Smith
Kolor: Steve Hamaker
Wydanie: I
Data wydania: Maj 2017
Seria: Gnat
Tytuł oryginału: Bone: Out from Boneville, Volume One; Bone: The Great Cow Race, Volume Two; Bone: Eyes of the Storm, Volume Three
Rok wydania oryginału: 2005
Wydawca oryginału: Cartoon Books
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Redaktor naczelny: Katarzyna Gwiazda
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170x260 mm
Stron: 456
Cena: 99,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 978-83-281-1984-0
Album numer: 1132
Księga pierwsza - Poza Gnatowem
Księga druga - Wielki krowi wyścig
Księga trzecia - Oczy sztormu
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Gnat, czyli arcydzieło Gnat, czyli arcydzieło Gnat, czyli arcydzieło

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-