reklama baner reklama

Nowe Teksty

Emo-Vader i rozterki krwawiącego serca lorda Sith
Grygiel o "Darth Vader i zaginiony oddział"
Bóg Piorunów leci wysoko
Kleszcz o 4. tomie "Thora Gmowładnego"
Bagienna batalistyka
Panic o 5. tomie "Ołów Rzymu"
Ten rzadki dreszcz ekscytacji
Kleszcz o "Universum DC: Odrodzenie" (Rebirth)
Gnat, czyli arcydzieło
Gierszewski o 1. tomie "Gnata"

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Tak powinno się to robić

Tomasz Kleszcz recenzuje Universal War One. Tom 1
8/10
Tak powinno się to robić
8/10
Wydawnictwo Egmont wypuściło pierwszy tom dzieła Bajrama w 2002 roku. Wydawanie serii wstrzymano jednak po trzech albumach, które stanowią niejako zamkniętą, chociaż niedokończoną całość. Na szczęście po 15 latach zupełnie inne wydawnictwo zdecydowało się wrócić do tego tytułu i była to bardzo dobra decyzja.

Kosmos, nie tak odległa przyszłość. Ludzkość skolonizowała układ słoneczny. I rozniosła po nim wszystkie swoje najgorsze przywary. Dowiadujemy się zatem o konflikcie pomiędzy Federacją Ziem Zjednoczonych a Konfederacją Kolonii Przemysłowych CIC, którego eskalacja może doprowadzić do wybuchu pierwszej wojny wszechświatowej. Konflikt ten stanowi jednak tylko tło dla wydarzenia, które przyjdzie czytelnikowi śledzić. Oto bowiem pomiędzy Saturnem a Uranem pojawia się niesamowita, zagadkowa ściana, z którą dowództwo Federacji nie wie, co począć.

Do zbadania ewenementu oddelegowany zostaje odział Purgatory. Nazwa oczywiście nie jest przypadkowa, ponieważ zespół składa się z kryminalistów obdarowanych szansą odkupienia swych win, a których perypetie stanowią sedno omawianej trylogii. Nie jest to może najoryginalniejsze rozwiązanie, ale spełnia swoje zadanie. Opisywanie głównych postaci mija się z celem i zajęłoby zbyt dużo miejsca, dość powiedzieć, że każda z nich ma silnie wyeksponowaną cechę charakteru, która ją definiuje. Jest to z jednej strony dobry zabieg, autorowi udało się stworzyć przekonujące i żywe postaci, co nie jest łatwym zadaniem. Z drugiej strony przez eksponowanie tylko jednej dominującej cechy postaci stały się bardzo monolityczne, a co za tym idzie czarno-białe. Saga jednak jest dość obszerna i przynosi pewne niespodzianki, które nadają bohaterom dodatkowych, niewidocznych z początku cech osobowości.

Historia przedstawiona "Universal War One" została skrupulatnie rozplanowana na tomy. Mająca strukturę pętli fabuła jest wciągająca i komiksy czyta się na tyle dobrze, że ciężko oderwać się od lektury przed dotarciem do finału. Te momenty, kiedy wydarzenia z początku historii mają bezpośredni wpływ na akcję dziejącą się kilkadziesiąt stron dalej, to jedna z najpiękniejszych rzeczy w dobrych scenariuszach. Po każdym kolejnym albumie chce się w świat stworzony przez Bajrama zanurkować głębiej.

Zaangażowanie autora widać nie tylko w dopracowanym scenariuszu. Oprawa graficzna również stoi na wysokim poziomie i pozostaje w pamięci na długo. Momentami kojarzyć się może z kultową "Wieczną Wojną", niemniej Bajram wypracował swój oryginalny styl, a poza tym swoją pracę wykonuje ze znacznie większym rozmachem. Widać, że artysta dobrze czuje się w kosmicznych klimatach. Rysownik doskonale operuje również kolorem, dzięki któremu poszczególne sceny są zróżnicowane i klimatyczne. W zasadzie jedyny zarzut, jaki można by wysunąć, to nierówny momentami poziom rysowania postaci, zwłaszcza twarzy, które od dopracowanych i szczegółowych przechodzą w prawie szkicowe i odwrotnie. Niemniej to drobnostka, która nie przeszkadza w odbiorze.

Jakość wydania również trzyma wysoki standard, zwiększając tylko przyjemność płynącą z obcowania z tym tytułem. Duży format, wysoka jakość druku, dobre nasycenie barw oraz dodatki powinny zadowolić najbardziej wybrednych.

"Universal War One" to świetny, dopracowany i pięknie narysowany komiks sci-fi. Wciągająca, przemyślana fabuła, żywe postaci i rozmach zachęcają do lektury. Nie pozostaje nic innego, jak polecić ten komiks każdemu choć częściowo lubiącemu zanurzyć się od czasu do czasu w kosmiczne klimaty. Dla fanów gatunku pozycja równie obowiązkowa, co "Wieczna Wojna".

Opublikowano:



Universal War One. Tom 1

Universal War One. Tom 1

Scenariusz: Denis Bajram
Rysunki: Denis Bajram
Wydanie: I
Data wydania: Czerwiec 2017
Seria: Universal War
Wydawca oryginału: Soleil
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Druk: kolor, kreda
Oprawa: twarda
Format: 215 x 290 mm
Stron: 168
Cena: 99 zł
Wydawnictwo: Elemental
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-