reklama baner reklama

Nowe Teksty

Co przyniesie przyszłość?
Gierszewski o 1. tomie "Pożogi"
Większy świat
Tymczynski o 2. tomie "Amuletu"
Oddział miernot
Kleszcz o 1. tomie "Oddziału Samobójców" (Odrodzenie)
Zielono mi
Kleszcz o 1. tomie "Green Arrow" (Odrodzenie)
Za 100, za 300 - październik 2017
Chmielewski typuje październikowe zakupy komiksów

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Dramaturgiczna flauta

Jan Sławiński recenzuje Y: Ostatni z mężczyzn. Tom 4
7/10
Dramaturgiczna flauta
7/10
Brian K. Vaughan kontynuuje swoją niespieszną opowieść o ostatnim żyjącym mężczyźnie przemierzającym świat w poszukiwaniu ukochanej. W czwartym z kolei tomie cyklu czeka nas wszystko to, co już poznaliśmy we wcześniejszych odsłonach serii – pogłębienie charakterów postaci (obowiązkowe retrospekcje), zawężenie relacji między nimi, szczypta akcji i kilka fabularnych twistów.

Problemem serii jest monotonia. Tempo ani sposób snucia opowieści nie ulega zmianie. Vaughan jest naprawdę sprawnym rzemieślnikiem, który konsekwentnie rozwija świat przedstawiony (poszerzając go o nowe elementy i postacie), ale kolejne przygody bohaterów przypominają to, co już wcześniej widzieliśmy. Wątek piracki z poprzedniego tomu był odświeżający – mniej poważny, bardziej rozrywkowy, pozwalał na złapanie przez czytelnika oddechu. Niestety, był to pojedynczy wyskok, po którym wszystko wróciło do normy. Ta „norma” to oczywiście ciągle sprawnie rozpisana historia, z zaskakująco dobrze brzmiącymi dialogami i zwrotami akcji pojawiającymi się jak w zegarku, jednak po czasie ta precyzja w budowaniu opowieści zaczyna być męcząca. Twisty nie robią wrażenia, na retrospekcje reaguję wzruszeniem ramion, zaś jednostajne tempo wywołuje tylko znużenie. Sterylne, utrzymane w realistycznym tonie i niestety pozbawione pazura rysunki Pia Guerry tylko pogłębiają wrażenie monotonii.

Może to zmęczenie materiału, a może cisza przed burzą – liczę, że w ostatnim tomie serii Vaughan zaskoczy wszystkich. Z jednej strony jestem ciekaw, co szykuje na finał, na przestrzeni ponad 1000 stron polubiłem bohaterów ze wszystkimi ich zaletami i mimo wielu wad. Mam nadzieję, że telenowelowate losy Yoricka czeka spektakularne zamknięcie, a zagęszczane stopniowo wątki ładnie się połączą. Z drugiej strony – mam tej serii serdecznie dość, choć paradoksalnie nie mogę jej zarzucić nic więcej ponad to, że trzyma tak cholernie równy poziom.

Opublikowano:



Y: Ostatni z mężczyzn. Tom 4

Y: Ostatni z mężczyzn. Tom 4

Scenariusz: Brian K. Vaughan
Rysunki: Pia Guerra
Wydanie: I
Data wydania: Marzec 2017
Seria: Y: Ostatni z mężczyzn
Tytuł oryginału: Y: The Last Man Book Four
Wydawca oryginału: DC
Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170x260 mm
Stron: 288
Cena: 89,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328119383
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Dramaturgiczna flauta Dramaturgiczna flauta Dramaturgiczna flauta

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-