reklama baner reklama

Nowe Teksty

Tak powinno się to robić
Kleszcz o 1. tomie "Universal War One"
Promyk nadziei
Kleszcz o 6. tomie "Avengers"
Literaci na wojnie
Tymczyński o 3. tomie "Bungou: Stray Dogs"
Zakończenie, którego mogłoby nie być
Sławiński o 9. tomie Batmana (N52)

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Chaos w szeregach X-Men

Karol Sus recenzuje Uncanny X-Men #03: Dobry, zły, Inhuman
5/10
Chaos w szeregach X-Men
5/10
Sądząc po tempie i ilości wydawanych tytułów z linii Marvel Now!, komiksy amerykańskiego potentata mają się jak najlepiej na naszym rynku. Opublikowany na niedawnym Pyrkonie katalog zapowiedzi Egmontu obowiązujący do końca tego roku, pozwala spodziewać się kolejnych nowości, tym razem będą to solowe przygody Wolverine’a oraz seria „Original Sin” Jasona Aarona i Marka Waida. Jednocześnie rozpoczęte serie są kontynuowane. Dotyczy to także „Uncanny X-Men”, którego trzeci tom, „Dobry, zły, Inhuman” ukazał się w kwietniu, a jeszcze w październiku tego roku do księgarń trafi część czwarta, „X-Men kontra S.H.I.E.L.D.”

Tym samym dobrnęliśmy do półmetka historii nowej szkoły dla mutantów pod przewodnictwem Cyclopsa wydawanej w ramach trzeciej serii (vol. 3) komiksów spod znaku „Uncanny”. Historia pisana przez Briana Michaela Bendisa obliczona jest bowiem na sześć albumów zbiorczych, w skład których wchodzi 35 zeszytów serii regularnej (ponadto po drodze powinniśmy dostać także od wydawcy tom dodatkowy zbierający pojedyncze numery z serii o Iron Manie i Novie).

Kolejny tom przygód mutantów to kolejne, coraz większe kłopoty. Nie dość, że wciąż w powietrzu wisi konflikt z agentami S.H.I.E.L.D., a jeden z mutantów robi krecią robotę, to na Ziemi pojawiają się potężni Inhumans, bez większych problemów trzepiący skórę X-Menom podczas pierwszej, dość nieoczekiwanej, potyczki. Na domiar złego, nowa gwardia w szeregach szkoły wciąż jest zbyt mało wyszkolona i otwarta na swoje moce, aby mogła zostać w pełni użyta podczas walk. Cyclops i Emma Frost mają niemały orzech do zgryzienia. Tym bardziej, że konflikty wewnętrzne podsyca pojawienie się X-Menów z przeszłości.

Powyższy akapit najlepiej oddaje zamieszanie, jakie powstaje w warstwie fabularnej serii. Kolejne niesamowite wydarzenia przykrywane są nowymi, jeszcze bardziej niewiarygodnymi. Proces postępuje do tego stopnia, że z czasem trudno za fabułą nadążyć, tym bardziej, że widać podczas lektury nadmierne zagęszczenie akcji wynikające zapewne z napiętych grafików twórców i ograniczonej objętości każdego z zeszytów.

Lepiej mają się za to rysunki w „Dobry, zły, Inhuman”, za które odpowiedzialnych jest aż trzech grafików: Kris Anka, Chris Bachalo i Marco Rudy. Każdy z nich prezentuje nieco odmienny styl, choć w dalszym ciągu wpisujący się w łagodną, rzemieślniczą robotę na poziomie przyzwoitego amerykańskiego mainstreamu. Może jedynie Rudy odważył się na nieco ciekawszą kompozycję plansz, która w połączeniu z delikatnym cieniowaniem wyróżnia się na tle reszty rysunków, osiągając oryginalność, kosztem czytelności, niestety.

„Dobry, zły, Inhuman” jest bezpośrednią kontynuacją poprzednich tomów, nie tylko fabularnie, ale przede wszystkim w podejściu do komiksowego medium. Chaos i nagromadzenie wątków ma za zadanie przykryć braki scenariuszowe, do których większość czytelników amerykańskiego komiksu superbohaterskiego zdążyła już zapewne przywyknąć (a część może nawet w jakimś stopniu polubić). Dla zagorzałych fanów lektura może wciąż jeszcze być przyjemna.

Opublikowano:



Uncanny X-Men #03: Dobry, zły, Inhuman

Uncanny X-Men #03: Dobry, zły, Inhuman

Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: Kris Anka, Chris Bachalo, Marco Rudy
Tusz: Tim Townsend
Wydanie: I
Data wydania: Kwiecień 2017
Seria: Uncanny X-Men, Marvel Now
Tytuł oryginału: Uncanny X-Men, Vol. 3: The Good, The Bad, the Inhuman
Rok wydania oryginału: 2014
Wydawca oryginału: Marvel
Tłumaczenie: Kamil Śmiałkowski
Druk: kolor
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 165x255 mm
Stron: 120
Cena: 39,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Chaos w szeregach X-Men Chaos w szeregach X-Men Chaos w szeregach X-Men

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Cello -

Przecież ten tom był świetny. Żadnego chaosu też w nim nie zauważyłem. Właśnie odwrotnie - wszystko było klarowne i płynnie poprowadzone. To nie Avengers Hickmana, który powoli już przesadza z nagromadzeniem wątków.