reklama baner reklama

Nowe Teksty

Piękna, zimna i zabójcza
Kamiński o "Czarna Wdowa. Powrót do domu"
Zabawa kryształkami czasu
Gierszewski o 19. tomie "Armady"
Niewolnica w Indiach
Tymczyński o 3. tomie "Rani"
Graficzny granat, fabularny niewypał
Kamiński o "Lone Sloane" Druilleta

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Nieco inny egzorcysta

Krzysztof Tymczyński recenzuje Posępny Mononokean #01
7/10
Nieco inny egzorcysta
7/10
Wątek opętania przez demony jest znany w popkulturze nie od dziś. Liczne filmy, książki, seriale i komiksy poruszały już tę tematykę i można odnieść wrażenie, że ciężko jest dodać do niej jakiś nowy element. W tym właśnie momencie pojawia się Kiri Wazawa, który proponuje połączenie tematyki egzorcyzmów z czymś, co bardzo mocno kojarzy mi się z… Pokemonami. Tak właśnie prezentuje się premierowa odsłona serii ”Posępny Mononokean”.

Ashiya nie ma wielkiego szczęścia. Ledwo rozpoczął naukę w nowej szkole, a przyczepił się do niego demon i sukcesywnie wysysa siły witalne. Chłopak, który z tego powodu codziennie ląduje w gabinecie pielęgniarki, postanawia chwycić się ostatniej deski ratunku. Wydaje się nią być tajemniczy Abeno - Mistrz Mononokeanu, który okazuje się być kolegą z klasy Ashiyi... Pozbywając się demona, bohater zaciąga dług u Mistrza Abeno, jednocześnie też wpada w o wiele większe tarapaty...

Już pierwsze strony premierowej odsłony mangi ”Posępny Mononokean” wskazują na to, że czytelnik będzie mieć do czynienia z dość nietypowym podejściem do tematyki opętania przez demony. Stwór, który dręczy Ashiyę, okazuje się bowiem na pierwszy rzut oka słodkim, żywym pluszakiem. Tomik zajmuje się sprawą chłopaka, a także innym demonem, który także wizualnie przypomina bardziej nowego pokemona niż faktyczne stworzenie z piekła rodem. Trudno tu więc oczekiwać krwawego horroru, a klimat całej historii łagodnieje. Dzięki temu wszystkiemu już dostajemy coś w miarę nowego w danej tematyce. Jednakże rzecz jasna nie tylko to sprawia, że manga ”Posępny Mononokean” jest całkiem oryginalną historią.

Tytuł ten zdecydowanie ujął mnie nie samym wyglądem demonów, a sposobem walki z nimi. Szybko bowiem okazuje się, że poszczególne stwory wcale nie muszą mieć złych zamiarów, niektóre są całkiem inteligentne i jeśli okaże się im odpowiednio dużo zrozumienia, mogą się odwdzięczyć. Opierając się na samym opisie premierowej odsłony tego tytułu, spodziewałem raczej kolejnego tytułu z potężną dawką siekaniny, krwi, flaków i różnych obrzydliwości. Kiri Wazawa tymczasem podszedł do tematu z zupełnie innej strony, czym już mocno mnie zaskoczył. Gdy okazało się, że zaproponowane przez niego rozwiązania przerodziły się w całkiem wciągającą historię, byłem już bardzo mocno zadowolony z sięgnięcia po ten tytuł.

Plus należy się autorowi także za kreacje duetu głównych bohaterów. Posępny Abeno i roztrzepany oraz nadpobudliwy Ashiya to nie pierwszy i zapewne nie ostatni duet postaci oparty na zderzeniu się zupełnych przeciwności. Widzieliśmy to niejednokrotnie i jest to kolejna rzecz, która wyszła na łamach ”Posępnego Mononokeana” zaskakująco udanie. Obaj bohaterowie są bardzo naturalni w tym co robią, nie czuć zbytniej sztuczności w ich poczynaniach, a przy tym wszystkim ich wspólne sceny są dość zabawne i dzięki Ashiyi także stosunkowo trudne do przewidzenia. Co więcej, Kiri Wazawa nie kieruje się zdecydowanie tylko w jednym, umiejętnie rozkłada akcenty w poszczególnych scenach, dzięki czemu ”Posępny Mononokean” okazuje się być naprawdę bardzo zgrabnym połączeniem kilku różnych gatunków. Przy tym nie wywala wszystkiego od razu i chociaż poznajemy kilka szczegółów dotyczących działalności Abeno jako Mistrza Mononokeanu, to jednak zostało jeszcze wiele tajemnic do ujawnienia w kolejnych tomach.

”Posępny Mononokean” to kolejny nowy tytuł od wydawnictwa Waneko, po który sięgnąłem i tego nie żałuję. Manga taka jak ta udowadnia, że zbyt długo mijałem się z tytułami japońskich twórców. Wiem, że jest wiele bardziej znanych tytułów, które powinienem nadrobić, lecz patrząc z perspektywy człowieka dopiero wracającego do mang i kojarzącego ledwo takie marki jak ”Atak Tytanów” czy ”One Punch Man”, warto szperać głębiej w ofercie wydawnictw. Wtedy można trafić na coś tak przyjemnego jak premierowa odsłona ”Posępnego Mononokeana”.

Opublikowano:



Posępny Mononokean #01

Posępny Mononokean #01

Scenariusz: Kiri Wazawa
Rysunki: Kiri Wazawa
Wydanie: I
Data wydania: Marzec 2017
Seria: Posępny Mononokean
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka, obwoluta
Cena: 19,99 zł
Wydawnictwo: Waneko
ISBN: 9788380962019
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-