reklama baner reklama

Nowe Teksty

Czerwony kryminał
Zimiński o 5. tomie "Skalpu"
Prawie jak Spider-Man
Tymczyński o 3. tomie "Deadpool Classic"
Komiksy na święta #2017
Chmielewski o wymarzonych reedycjach
Zmierzch szlachetnego dzikusa
Zimiński o 4. tomie "Skalpu"
Królik ronin i zagadka przeklętej świątyni
Grygiel o 31. tomie "Usagi Yojimbo"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Nieśmiertelny vs nieumarli

Michał Grygiel recenzuje Deadpool #05: Wyzwanie Drakuli
5/10
Nieśmiertelny vs nieumarli
5/10
Każda potwora znajdzie swego amatora - taką refleksję zdaje się przynosić piąty tom Deadpoola. Czy jednak wygadany najemnik, wampiry, demony i miłość to dobre połączenie?

Dotychczasowe tomiki o przygodach Deadpoola dostarczały na nasz rynek zbiorczo wydane zeszyty z jego solowej serii. "Wyzwanie Draculi" - choć opatrzone jest numerem 5 na grzbiecie - to tom nietypowy. Zarówno zmienia on sporo w życiu Wade'a Wilsona, jak też bazuje na cyfrowych wydaniach jego przygód w ramach Infinite Comics - czyli internetowego imprintu Marvela. W ramach tej inicjatywy prezentowano czytelnikom komiksy dostosowane do dzisiejszych rozwiązań technologicznych, z elementami ruchu czy dynamicznych zmian kadrów, dzięki czemu były żywsze, choć dalej były komiksem.

"Wyzwanie Draculi" to historia o tytułowej misji władcy wampirów. Wygadany najemnik ma dostarczyć mu po prostu narzeczoną, ale wszystko po drodze się komplikuje. Chłopak i dziewczyna sami ze sobą - wiecie jak to bywa… Fakt, że jedna z postaci jest mutantem z czynnikiem regeneracyjnym, a druga królową sukkubów nie ma większego znaczenia. Na dłuższą metę większego znaczenia nie ma tu też logika. Dracula w końcu - gdyby naprawdę chciał - nie musiałby się wyręczać najemnikiem. Najemnik - gdyby chciał - od razu przywiózłby zdobycz, zamiast wozić się z nią po świecie tak długo, aż zmieni zdania co do swojego pracodawcy. W efekcie cała jego eskapada sprowadza się do serii efekciarskich naparzanek, a wrogowie zmieniają się co rozdział niczym w kalejdoskopie. Także humor - zwykle w tej serii opierający się na łamaniu czwartej ściany i popkulturowych cytatach - tym razem skręca w stronę towarzyszącego łomotowi slapsticku.

Jeśli bawi was minotaur, goniący na skuterze Deadpoola, który goni na skuterze zebrę, która ucieka z wozem z trumną z jego przesyłką, to być może jest to komiks dla was. Jednocześnie pewne obiekcje budzi strona wizualna. Kolejne rozdziały zaprojektowano jako medium cyfrowe, a nie papierowy album, w efekcie kadry rozmieszczone na stronach zostały wtórnie zebrane do kupy i polepione, a nie skomponowane wcześniej. Czasem daje to dziwne efekty, jeśli chodzi o dynamikę, narrację czy kompozycję. Innym razem wali po oczach różny stopień detali kolejnych kadrów, które na ekranie komputera czy laptopa były pewnie prezentowane w nieco innej skali. Na pewno też nie pomaga fakt, że za stronę wizualną odpowiada trzech rysowników, pięciu nakładaczy tuszu i dwóch kolorystów. Dla niektórych może być zbyt eklektycznie. Nie muszę też chyba dodawać, że w tej postaci ginie dynamika, którą dawało zastosowanie cyfrowych patentów w internecie.

"Wyzwanie Draculi" to komiks, który mnie akurat zmęczył - za mało tu deadpoolowego sznytu, gadania do czytelnika, głosów w głowie czy naprawdę zwariowanych akcji. Nie ma na nie zresztą zbyt dużo miejsca, gdy najemnik trafia między potwory rodem z horrorów. Jednocześnie nawet mnie kilka żartów rozśmieszyło, ale całościowo komiks wchłaniałem nieco na siłę, kawałek po kawałku i bez satysfakcji. Fani Deadpoola na pewno nie powinni go sobie odpuszczać, nie tylko dlatego, że seria będzie niekompletna, ziejąc dziurą niczym wyszczerbiona szczęka, ale też ze względu na wstęp do wydarzeń, które czekają nas w kolejnym tomie. Być może zmiana koncepcji serii przekona też do siebie sympatyków zabaw konwencją grozy i horroru. 'Świeżych' czytelników odesłałbym jednak raczej do tomu pierwszego.

Opublikowano:



Deadpool #05: Wyzwanie Drakuli

Deadpool #05: Wyzwanie Drakuli

Scenariusz: Brian Posehn, Gerry Duggan
Rysunki: Scott Koblish, Reilly Brown
Wydanie: I
Data wydania: Luty 2017
Seria: Deadpool, Marvel Now
Tytuł oryginału: eadpool, Vol. 5: Dracula's Gauntlet
Wydawca oryginału: Marvel
Tłumaczenie: Oskar Rogowski
Druk: kolor
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 165x235 mm
Stron: 192
Cena: 39,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328118935
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Nieśmiertelny vs nieumarli Nieśmiertelny vs nieumarli Nieśmiertelny vs nieumarli

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-