reklama totalnie reklama

Nowe Teksty

Nieśmiertelny vs nieumarli
Grygiel o 5. tomie "Deadpoola"
Witaj w świecie komiksów!
Sus o książce "Komiks na świecie i w Polsce"
Imperium psuje się od głowy
recenzja "Karmazynowe Imperium II: Rada we krwi"
Przed burzą
Chmielewski o 25. tomie "Żywych trupów"
Witamy w Klubie 27
recenzja biografi Roberta Johnsona

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Baśnie Starej Republiki

Przemysław Pawełek recenzuje Star Wars Legendy #09: Opowieści Jedi: Dawni rycerze
5/10
Baśnie Starej Republiki
5/10
Sceny przedstawione w sadze George'a Lucasa - jak wiemy - rozegrały się dawno, dawno temu, w bardzo odległej galaktyce. Jego wszechświat ma jednak też własną odległą historię, nomen omen, legendy i podania. Seria o dawnych rycerzach cofa się w odległe epoki, o niemal cztery tysiące lat przed filmową sagą. Przedstawiona tu era to czas ekspansji Starej Republiki - wciąż rozwijają się techniki pozwalające na szybkie międzygwiezdne podróże, ale Jedi mają swój już status, który będzie im towarzyszył przez tysiąclecia. To wojownicy, myśliciele i dyplomaci, często niezawodni w przypadku rozstrzygania lokalnych, planetarnych konfliktów, a o przygodach kilku spośród nich opowiada niniejszy komiks.

Problemem nowego albumu ze świata Gwiezdnych Wojen wydaje mi się fakt, że sama historia rozgrywająca się dawno-DAWNO-temu przedstawiona została w niemal równie leciwy sposób. Scenarzysta Tom Veitch postawił tu na niedzisiejsze podejście do narracji zarówno w formie, jak i w treści. Fabuła prowadzona jest przez wszechwiedzącego narratora, który opowiada nam historię. Veitch jako autor nie popisał się tu zanadto, większość niuansów opowieści wciskając w ramki nie tyle uzupełniające, co prowadzące fabułę w momentach, gdy nie może sobie pozwolić na wykładające kawę na ławę dialogi. Specyficzny jest też styl, którym się przy tym posługuje - pełen egzaltacji, przez co pasuje do konwencji baśni o czasach dawno minionych, ale jest jednocześnie nader ciężkostrawny.

Tak jak nie jest majstersztykiem sposób opowiedzenia tej w sumie dość prostej i momentami ostro naciąganej historii, tak samo co nieco do życzenia pozostawia strona wizualna. Nieźle wypadają tu rysunki, nieco staroszkolne i pozbawione finezji, ale też sprawnie ciągnące tę część historii, którą scenarzysta postanowił zostawić grafikom. Efekt osłabiają jednak płaskie kolory o dość ograniczonej i mało wyrazistej tonacji.

"Opowieści Jedi: Dawni rycerze" to - podobnie jak większość albumów wydawanych w serii 'Legendy' - komiks głównie dla fanów uniwersum wykreowanego przez Lucasa. Nie porażają zbytnio grafiką, prosta fabuła graniczy momentami z banałem, a narrator momentami jest wręcz nachalny ze swoimi komentarzami do opisywanych scen. Jednocześnie - to zaproszenie do zapomnianego świata złotego wieku Starej Republiki, jego uwarunkowań politycznych i technologicznych. Jako taki komiks pozwala poznać antyczną epokę lubianego świata, przez co przyczynił się do powstania serii cenionych gier "Knights of the Old Republic". Fani Rozszerzonego Wszechświata gwiezdnej sagi odnajdą tu kolejny, antyczny element układanki tworzącej wymyślone uniwersum. Osoby, które darzą Gwiezdne Wojny umiarkowaną estymą, mogą jednak w trakcie lektury nieco zgrzytać zębami, a możliwe, że przydarzy się to i tym oddanym fanom.

Autor recenzji jest pracownikiem Polskiego Radia.

Opublikowano:



Star Wars Legendy #09: Opowieści Jedi: Dawni rycerze

Star Wars Legendy #09: Opowieści Jedi: Dawni rycerze

    Wydanie: I
    Data wydania: Listopad 2016
    Seria: Star Wars Legendy
    Druk: kolor
    Oprawa: miękka ze skrzydełkami
    Format: 170x260 mm
    Stron: 132
    Cena: 49,99 zł
    Wydawnictwo: Egmont
JUŻ W SPRZEDAŻY
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Baśnie Starej Republiki Baśnie Starej Republiki Baśnie Starej Republiki

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-