Nowe Teksty

Zbiry z ferajny
Słoński o "The Goon. Tom 2"
Stara, lepsza Liga
Kleszcz o "Liga Sprawiedliwości. Bez Sprawiedliwości"
Nowy, stary Superman
Kleszcz o "Superman. Action Comics #01: Niewidzialna mafia"
Okładka miesiąca: grudzień 2019
Chmielewski wybiera okładkę miesiąca
To nie jest kraj dla pechowych złodziejaszków
Pawełek o "Criminal #01: Tchórz. Lawless"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

Złudna wolność

Karol Sus recenzuje Wieczna wolność
8/10
Złudna wolność
8/10
Najwięcej emocji wśród fanów komiksów zawsze wzbudzają komiksy premierowe, których polscy czytelnicy (oczywiście ci, którzy nie zaopatrują się w wydania zagraniczne) nie mieli jeszcze okazji poznać. Okazuje się jednak, że niemniej gorące mogą okazać się wznowienia niektórych komiksów. Szczególnie, jeśli są to pozycje zaliczane do najważniejszych dzieł tego medium, a które już od wielu lat nie są dostępne w regularnej sprzedaży. Jednym z takich komiksów jest dyptyk „Wieczna wojna” i „Wieczna wolność” Joe Haldemana (scenariusz) i Marvano (rysunki).

Pierwsze twardookładkowe wydanie „Wiecznej wojny” ujrzało światło dzienne w maju tego roku, w siedem lat po poprzedniej edycji. Utwór ten powstał na bazie książki science-fiction scenarzysty i był ważnym głosem antymilitarnym, wygłoszonym po udziale Haldemana w wojnie w Wietnamie. Francuskojęzyczna wersja komiksu pochodzi natomiast z końca lat 80. XX wieku (odpowiednio kolejne części w roku 1988 i dwie w 1989). Seria osiągnęła ogromny sukces, głównie poprzez dojrzałą analizę źródeł konfliktów, przemian społecznych i destrukcyjnego wpływu wojny na jednostkę. Jednocześnie komiks zachwycał warstwą wizualną, prezentując fantastyczne konstrukcje statków międzygwiezdnych i najnowszych zdobyczy technologicznych.

Trzynaście lat po premierze ostatniej części „Wiecznej wojny” autorzy pokusili się o kontynuację swej epopei. Otwarte zakończenie, wprawdzie pozostawiające czytelnika ze złudzeniem szczęścia głównych bohaterów, pozwalało na rozszerzenie wątków i dopisanie dalszego ciągu. Planeta zasiedlona przez weteranów wojny pamiętających jeszcze starą Ziemię miała być oazą dającą spokój i wytchnienie tym mocno doświadczonym przez los ludziom. Międzygwiezdne podróże kolapsarowe dawały wprawdzie możliwość szybkiego przemieszczania się o lata świetlne, ale zarazem stwarzały ogromne problemy związane z paradoksem czasowym. W ten sposób w ciągu kilku miesięcy lotu kosmicznego na Ziemi mogły upływać całe stulecia. Zanim wojna się skończyła ludzkość dokonała niewyobrażalnego skoku, rezygnując nie dość, że z naturalnych sposobów rozmnażania, to w dodatku z jednostki indywidualnej jako takiej. Dla ostatnich we wszechświecie heteroseksualistów kultywujących dawny porządek świata zabrakło miejsca w nowym społeczeństwie.

Sytuacja społeczności weteranów komplikuje się wraz z zakusami nowej, zbiorowej świadomości ludzkiej, która chciałaby wcielić ich w swoje szeregi. Tym samym bohaterowie stają przed trudnym wyborem, który zaważy nie tylko na ich losie, ale także na ich dzieciach i wnukach. Autorzy w ciekawy sposób zarysowują społeczny kontekst nowej ludzkości. Weterani wojenni, tak bliscy nam w swych poglądach, są przez swoje dzieci postrzegani jako żywe skamieliny, kompletnie nierozumiejące nowych realiów. Powoduje to narastanie konfliktów międzypokoleniowych, ale także konieczność podejmowania bolesnych decyzji. Trzy historie zebrane w wydaniu zbiorczym „Wiecznej wolności” („Inna wojna”, „Exodus”, „Objawienie”) dotykają także problemów rozpaczliwej ucieczki od ponowoczesnego ładu, istoty Najwyższego oraz Jego stosunku do stworzonego dzieła. Widać tu zupełnie nowe rozłożenie akcentów, gdzie autorzy z hard fiction kierują się w stronę metafizyki (choć strona naukowej fantastyki nie pozostaje zaniedbana).

„Wieczna wolność”, mimo że napisana i narysowana w trzynaście lat po „Wiecznej wojnie” wciąż utrzymuje poziom słynnego komiksu. Może wymowa nie jest już tak mocna i porażająca, ale temat, jaki Haldeman i Marvano poruszają w komiksie, nie sprzyja jednoznacznym ocenom. To właśnie ukazanie pewnych rozterek oraz racji różnych stron stanowi o sile tego obrazu, który jest wyjątkowo niepokojący.

Opublikowano:



Wieczna wolność

Wieczna wolność

Scenariusz: Joe Haldeman
Rysunki: Marvano
Wydanie: I zbiorcze
Data wydania: Październik 2016
Seria: Wieczna wolność
Tytuł oryginału: Libre a jamais
Wydawca oryginału: Dargaud
Tłumaczenie: Bartek Chaciński
Druk: kolor, kreda
Oprawa: twarda
Format: 215x290 mm
Stron: 168
Cena: 99,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328118461
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Złudna wolność Złudna wolność Złudna wolność

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Kristina -

ale nie każdy uważał na lekcjach fizyki w gimnazjum :P

soplic -

"autorzy z hard fiction kierują się w stronę metafizyki" I to jest największy problem, bo robią to na poziomie gimnazjalnym.