reklama baner reklama
baner

Recenzja

Lucky Luke: Daltonowie wciąż uciekają. Miasto duchów. Daltonowie odkupują winy

Jan Sławiński recenzuje Lucky Luke: Daltonowie wciąż uciekają. Miasto duchów. Daltonowie odkupują winy
8/10
Lucky Luke: Daltonowie wciąż uciekają. Miasto duchów. Daltonowie odkupują winy
8/10
Piąty już, tym razem czerwony, zbiorczy tom przygód Lucky Luke'a to po raz kolejny trzy historie. W pierwszej z nich - „Daltonowie wciąż uciekają” - niesławni, ale słynni bracia zostają ułaskawieni na mocy dekretu o generalnej amnestii. Najpierw próbują okraść bank, który każdej nocy przenosi się w inne miejsce, a następnie zostają porwani przez Indian. To jedna z tych mniej udanych historii, gdzie najciekawszym punktem zwrotnym jest owo porwanie, a reszta stoi na standardowym dla Goscinnego i Morrisa poziomie – dobrym, jednak daleko mu do ich najlepszych dokonań.

„Miasto Duchów” to historia dwóch mężczyzn, którym wydarzył się niefortunny wypadek – Luke spotyka ich na drodze oblanych smołą i obtoczonych w pierzu. Razem z nimi trafia do miasteczka opuszczonego przez poszukiwaczy złota, a następnie do kolejnego, tętniącego życiem. Humor oparty jest na coraz dziwniejszych próbach oszustw, jakich starają się dopuścić dwaj szulerzy i prostocie, z jaką szeryf je krzyżuje. Warto zwrócić uwagę na cudowną gamę postaci drugoplanowych, od szalonego poszukiwacza po starca na wózku inwalidzkim z obłędem na punkcie jedzenia. Po raz kolejny Goscinny proponuje mnóstwo gagów, z czego jak zawsze jeden oparty jest na powtarzalności i bawi do łez.

Trzeci album - „Daltonowie odkupują winy” - jest opowieścią o niecodziennym programie resocjalizacji. Jeśli bracia przez miesiąc po wypuszczeniu z więzienia będą żyli uczciwie, to odzyskają wolność. Na eksperymentem czuwa Lukcy Luke, który zostaje przez to posądzony o przystanie do bandy i trafia nawet za kratki! Sytuacja szybko zostaje wyjaśniona, jednak ludzie wciąż są nieufni wobec Daltonów. Muszę przyznać, że nie przepadam za historiami z Daltonami, gdzie obok kilku perełek, większość oparta jest na podobnym schemacie: Daltonowie uciekają, robią zamieszanie, a finalnie Luke ich łapie i oddaje w szeroko rozwarte ręce więziennictwa. Tym razem jest inaczej, co samo w sobie stanowi niewątpliwy plus, w dodatku to najzabawniejsza historia w zbiorku i zdecydowanie najlepiej rozwinięta pod względem scenariusza.

Dowcip Goscinnego jest szybki i celny niczym kula wystrzelona przez Lucky Luke'a. Choć komiksy powstały w latach 60. XX wieku ciągle bawią i dostarczają mnóstwo frajdy. Zaskakująco dobrze czytało mi się dialogi, co szybko wyjaśniła stopka redakcyjna – na stanowisko tłumacza powróciła Maria Mosiewicz. Morris jak zawsze staje na wysokości zadania i swym karykaturalnym, luźnym stylem doskonale ilustruje scenariusze Gościnnego i dostarcza dobra dla oczu, jak mało kto. Co tu dużo mówić – czerwony tom to kolejny mistrzowski popis umiejętności obu artystów.

Opublikowano:



Lucky Luke: Daltonowie wciąż uciekają. Miasto duchów. Daltonowie odkupują winy

Lucky Luke: Daltonowie wciąż uciekają. Miasto duchów. Daltonowie odkupują winy

Scenariusz: Rene Goscinny
Rysunki: Morris
Wydanie: I
Data wydania: Sierpień 2013
Seria: Lucky Luke
Wydawca oryginału: Dargaud
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 155 x 225 mm
Stron: 144
Cena: 49,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 978-83-237-6174-7
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Lucky Luke: Daltonowie wciąż uciekają. Miasto duchów. Daltonowie odkupują winy Lucky Luke: Daltonowie wciąż uciekają. Miasto duchów. Daltonowie odkupują winy Lucky Luke: Daltonowie wciąż uciekają. Miasto duchów. Daltonowie odkupują winy

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-