reklama baner reklama
Obaner

Recenzja

Opowieści wojenne #2

Maciej Gierszewski recenzuje Opowieści wojenne #2
7/10
Opowieści wojenne #2
7/10
Brytyjski scenarzysta Garth Ennis słynie z tego, że w swoich książkach epatuje czytelnika dużą dawką przemocy, brutalnego seksu, wulgarnym słownictwem. Krew, sperma, flaki to nieodzowne rekwizyty, które pojawiają się w jego scenariuszach, jakby testował swoich czytelników, ile są w stanie znieść, nim z niesmakiem i obrzydzeniem zrezygnują z dalszego czytania. Na szczęście nie wszystkie jego produkcje są takie właśnie. Nowele zebrane w tomie „Opowieści wojenne” pokazują czy też przypominają dlaczego Garth Ennis zaliczany był (jest?) do najzdolniejszych i najciekawszych scenarzystów piszących dla amerykańskiego przemysłu komiksowego.

Cztery opowieści zebrane w tomie „Opowieści wojenne 2” powstały w 2003 dla Vertigo. Każda z nich została narysowana przez innego artystę: „J jak Jenny” przez Davida Lloyda, „Rozbójnicy” przez Cama Kennedyego, „Sępy” przez Carlosa Ezquerrę, a „Archangielsk” przez Gary’ego Erskine’a. Wszystkie są na dobrym poziomie, równie dobrze się je ogląda, jak i czyta. Scenarzyście udało się opowiedzieć o II wojnie światowej oraz o hiszpańskiej wojnie domowej z punktu widzenia uczestników, czyli zwykłych żołnierzy. Nie są oni bohaterami wojennymi, którzy walczą za wielkie ideały typu: „Bóg”, „honor”, „ojczyzna”, ale mają swoje osobiste racje i swój punkt widzenia. I właśnie ukazanie tego „ludzkiego” punktu widzenia wydaje mi się najciekawsze. Ennis przybliża historię zbrojnych konfliktów XX wieku, ale poprzez wybrane epizody. Projekt „Opowieści wojenne” nie jest zakrojoną na szeroką skalę epicką opowieścią o wojnie, a o losach ludzi, którzy brali w niej udział. Nie ma taniego moralizatorstwa, nie ma „patriotyzmu jutra”.

Nie ma oczywistego podziału na dobrych i złych, na czarne i białe, są za to indywidualne decyzje bohaterów, które mówią więcej o ludziach, o ich motywach, rozterkach i wątpliwościach. W „J jak Jenny” jeden z bohaterów - lotnik, który lata w nalotach dywanowych nad Niemcami - ma wątpliwości, czy postępuje słusznie, czy czasem Anglicy nie są tymi złymi, ponieważ dopuszczają się bestialstwa podczas nocnych nalotów. Swoją wymową nowela ta przypomina mi trochę powieść „Rzeźnia numer pięć” autorstwa Kurta Vonneguta. Natomiast w nowelce pod tytułem „Sępy”, która jest chyba najlepsza w całym zbiorze, mamy do czynienia z nikczemnym Irlandczykiem i honorowym Niemcem.

Najsłabiej zarówno pod względem wizualnym jak i scenariuszowo wypada nowela pod tytułem „Rozbójnicy”. Jest to opowieść o początkach SAS, dziejąca się w Afryce Północnej. Mała grupa żołnierzy atakuje z wielką brutalnością na tyłach wroga, morduje, wysadza, strzela to śpiących żołnierzy. Podobała mi się najmniej, pewnie dlatego, że jest schematyczna i przewidywalna. Na szczęście w „Opowieściach wojennych 2” jest tylko jedna słaba opowieść, pozostałe trzy są mocne i dzięki temu całość prezentuje się dobrze, a nawet chwilami bardzo dobrze.

Opublikowano:



Opowieści wojenne #2

Opowieści wojenne #2

Scenariusz: Garth Ennis
Rysunki: David Lloyd, Cam Kennedy, Carlos Ezquerra, Gary Erskine
Kolor: Pamela Rambo
Wydanie: I
Data wydania: Październik 2012
Seria: Opowieści wojenne
Tytuł oryginału: War Stories, volume 2
Wydawca oryginału: Vertigo
Tłumaczenie: Kamil Tralewski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170x260
Stron: 240
Cena: 115 zł
Wydawnictwo: Mucha Comics
ISBN: 978-83-61319-33-7
WASZA OCENA
6.00
Średnia z 1 głosów
TWOJA OCENA
6 /10
Zagłosuj!

Galerie

Opowieści wojenne #2 Opowieści wojenne #2 Opowieści wojenne #2

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-