Nowe Teksty

W tym mieście mieszkają mordercy
Wronka o "Palcojad. Tom 1"
Plastikowy Spider-Man
Panic o "Amazing Spider-Man #01: Globalna sieć. Wrogie przejęcie"
Diabeł w szczytowej formie
Kleszcz o "Hellboy. Tom 6: Burza i pasja. Piekielna narzeczona"
Spisek w Fabryce Snów
Wronka o "Podniebny Harry #02: Holywoodland"
Zbir versus ZombieŚwiat
Słoński o "The Goon. Tom 1"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

New Avengers. Kłamstwa i tajemnice

Karol Sus recenzuje The New Avengers #03: Kłamstwa i tajemnice
Do grupy New Avengers dołącza kolejny członek, tajemniczy Ronin, którego tożsamość znana jest jedynie Mattowi Murdockowi. Ponadto na scenę wkracza nowy przeciwnik, doskonale znany wszystkim fanom uniwersum Marvela. Jakby tego było mało, ktoś z grupy szpieguje na rzecz terrorystycznej organizacji (w albumie zarysowuje się powoli naprawdę smaczny wątek szpiegowski z podwójnymi agentami). Tak w telegraficznym skrócie prezentuje się najnowszy album wydany przez Muchę, opowiadający o zmaganiach ze złem nowej grupy Mścicieli.

Scenarzysta serii, Brian Bendis, doskonale czuje się w świecie superbohaterów. Polski czytelnik miał okazję zapoznać się z jego twórczością przy okazji takich komiksów jak "Tajna Wojna", "Sam i Twitch" czy niedawno wydany, również przez Muchę, "Ród M". Akcja zagęszcza się coraz bardziej, a zajawki wydarzeń, które nastąpią w kolejnych tomach (vide wspomniany wyżej wątek szpiegowski), sprawiają, że na dalszy ciąg czeka się z wypiekami na twarzy. Bendis stawia sobie poprzeczkę całkiem wysoko, zwłaszcza patrząc na kreacje bohaterów. Kapitan Ameryka w roli wyrazistego przywódcy, bez niepotrzebnego, patetycznego zacięcia, czy wybijająca się w tym tomie na tle pozostałych bohaterów, Spider-Woman tworzą naprawdę udanych i przemyślanych bohaterów. Czasem zgrzyta trochę pajacowanie Spider-Mana. Rozumiem, że jego rolą jest bycie maskotką drużyny, ale wręcz głupkowate teksty Pajęczaka, zamiast rozładowywać napięcie, raczej denerwują.

Od strony graficznej album również prezentuje się bardzo dobrze. Rysownik związany z serią od początku, David Finch, spisał się na medal. Niezwykle dynamiczna kreska, świetnie oddaje wartką akcję, zwłaszcza walki drużyny Avengers z hordą ninja. Dwa zeszyty, tytułowe "Kłamstwa i tajemnice", zilustrował Frank Cho oraz jeden, pochodzący ze wstępu do "Giant-Size Spider-Woman", Rick Mays. Obaj twórcy poradzili sobie całkiem nieźle, choć moim zdaniem nico gorzej niż Finch.

Każdy fan amerykańskich superbohaterów na pewno nie będzie zawiedziony. Dynamiczna kreska, ciekawy scenariusz oraz najlepsi bohaterowie Marvela w roli głównej zapewnią czytelnikom sporo dobrej rozrywki. Ponadto, na razie mgliście zarysowujące się wydarzenia, pozwalają liczyć na jeszcze więcej. Patrząc na inne historie Bendisac można wierzyć, że nie zmarnuje on potencjału tkwiącego w komiksie. Z drugiej strony zagorzali przeciwnicy mięśniaków w pelerynach raczej nie mają czego tu szukać. To po prostu komiks przeznaczony nie dla nich. Jak każdy komiks traktujący o amerykańskich superbohaterach ma swoje, typowe dla gatunku, wady i zalety, dla niektórych nie do przebrnięcia.

Opublikowano:



The New Avengers #03: Kłamstwa i tajemnice

The New Avengers #03: Kłamstwa i tajemnice

Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: David Finch, Frank Cho, Rick Mays
Wydanie: I
Data wydania: Maj 2012
Seria: New Avengers
Tytuł oryginału: New Avengers Vol. 3: Secrets and Lies
Rok wydania oryginału: 2006
Wydawca oryginału: Marvel
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Stron: 128
Cena: 65 zł
Wydawnictwo: Mucha Comics
ISBN: 978-83-61319-28-3
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

New Avengers. Kłamstwa i tajemnice New Avengers. Kłamstwa i tajemnice New Avengers. Kłamstwa i tajemnice

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-