reklama baner reklama

Nowe Teksty

Okładka miesiąca: listopad 2019
Chmielewski wybiera okładkę miesiąca
Who Watches the Series?
Pawełek o serialu "Strażnicy"
Udany powrót Godzilli
Pawełek o filmie "Godzilla II. Król Potworów"
Wizyta w Królestwie Traw
Słoński o "Grass Kings. Tom 3"
Swoboda idzie z duchem czasu
Sławiński o "Osiedle Swoboda. Centrum"

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Obaner

Recenzja

Asteriks w Hiszpanii

Karol Sus recenzuje Asteriks #14: Asteriks w Hiszpanii
Przygody sympatycznych Galów bawią kolejne pokolenia już od ponad 50 lat. Nie ma chyba dzieciaka i dorosłego, który nie słyszałby nigdy o Asteriksie i Obeliksie. Zresztą ta dwójka to już wręcz symbol i firma sama w sobie. Biznes nakręcany jest nie tylko komiksami, ale chyba przede wszystkim kolejnymi filmami, kreskówkami i zabawkami. Dobrze jednak czasem wrócić do klasyki i przeczytać stary dobry komiks, gdzie dzik ściele się gęsto, a Rzymianie latają wysoko.

"Asteriks w Hiszpanii" to czternasty tom cyklu, pierwotnie wydany w 1969 roku. Pierwsze polskie wydanie miało miejsce w 1993 roku, obecnie komiks został wznowiony po raz czwarty. Jak widać komiks ma już swoje lata, a mimo to nadal bawi. Fabuła tego albumu koncentruje się wokół małego Pepe, wiecznie nadąsanego i rozpieszczonego syna wielkiego wodza Iberów. Okazuje się, że mała osada Galów, to nie jedyna wioska skutecznie opierająca się najeźdźcy. Wredni Rzymianie, chcąc zapewnić sobie pokojowe rządy w Hiszpanii, biorąc małego Pepe jako zakładnika. Na swoje szczęście chłopczyk trafia do Galii, gdzie zostaje odnaleziony przez naszych bohaterów. Uczynny Asteriks nie może pozwolić, żeby mały Pepe był tak daleko od domu. Oczywiście w drodze do Hiszpanii będzie bez liku okazji, żeby dać łupnia nie tylko Rzymianom, ale i piratom. Przy okazji autorzy nie odmówią sobie przyjemności wytknięcia przywar napotkanych narodów.

Co tu dużo mówić, genialny scenariusz Rene Goscinnego i charakterystyczna, najwyższej klasy kreska Alberta Uderzo tworzą razem przepis na komiks pierwszej próby. Cięte dialogi, kapitalny humor i wartka akcja zadowoli nawet najwybredniejszego czytelnika. Dodatkowo oko zachwycą piękne, kolorowe i bogate w szczegóły rysunki. Krótko mówiąc, smakowita uczta dla ducha i ciała. Zdecydowanie można polecić zarówno młodszym, jak i starszym czytelnikom. Zwłaszcza tym, w których wciąż tkwi trochę dziecka.

Karol Sus

Opublikowano:



Asteriks #14: Asteriks w Hiszpanii

Asteriks #14: Asteriks w Hiszpanii

Scenariusz: Rene Goscinny
Rysunki: Albert Uderzo
Wydanie: III
Data wydania: Luty 2012
Seria: Asteriks
Tłumaczenie: Jolanta Sztuczyńska
Druk: kolor, offset
Oprawa: miękka
Format: 215 x 290 mm
Stron: 48
Cena: 19,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Asteriks w Hiszpanii Asteriks w Hiszpanii Asteriks w Hiszpanii

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-