"> Mini-wywiad z Brianem K. Vaughanem - Aleja Komiksu
reklama baner reklama

Nowe Teksty

Nie zadzieraj z gazeciarkami
Sus o 1. tomie "Paper Girls"
Fajerwerki na kosmiczną skalę
Kleszcz o 1. tomie "Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni" (Rebirth)
Zadra poszukuje prawdy
Gierszewski o 2. tomie "Gnata"
Legendy z innej epoki
Zimiński o "Legendy naszych czasów"
Zimna wojna nigdy się nie skończyła
Grygiel o 2. tomie "Panisher MAX"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Wywiad

Mini-wywiad z Brianem K. Vaughanem

Karol Wiśniewski
Brian K. Vaughan jest twórcą, który miał okazję pisać scenariusze dla najsławniejszych postaci zarówno z Marvela jak i DC. Największy sukces odniósł jednak dzięki własnym seriom i komiksom, które współtworzył od samego początku: "Y: The Last Man", "Runaways" oraz "Pride of Baghdad". Sukces ten przełożył się nie tylko na wzrost jego honorariów, ale także prestiżowe nagrody (m.in. 3 Eisnery) i interesujące propozycje, jak stanowisko jednego ze scenarzystów serialu "Lost". Niestety, natłok sukcesów przełożył się na natłok pracy i stąd też Brian miał czas odpowiedzieć na tylko kilka pytań naszych pytań.

Jak dotąd tylko dwa komiksy napisane przez ciebie doczekały się wydania w Polsce: "Lwy z Bagdadu" oraz "Y: Ostatni z mężczyzn".

Nadal jestem pełen pokory i podziwu dla tego faktu. Ciągle nie mogę uwierzyć, że miałem na tyle szczęścia, by ujrzeć moje prace opublikowane w swoim własnym kraju, a co do dopiero w innych częściach świata.

exmach1Okładka pierwszego tomu "Ex Machina"

Jeśli mógłbyś wybrać następny komiks, który zostałby wydany w Polce, jaki były twój wybór?

Wydaje mi się, że wybrałbym pierwszy trade "Ex Machina" - wciąż ukazującej się serii stworzonej przeze mnie wraz z niesamowitym Tonym Harrisem. "Ex Machina" to mieszanka science-fiction i politycznego thrilleru.

Ostatnio słychać sporo pogłosek o planach ekranizacji "Y: Ostatni z mężczyzn", "Runaways" i "Ex Machina". Ile jest w nich prawdy i kiedy możemy oczekiwać któregoś z filmów?

Pogłoski są prawdziwe, ale nie spodziewałbym się rychłej premiery kinowej tych projektów. Napisałem szkice scenariuszy do "Y" i "Ex Machina" dla New Line, a obecnie piszę scenariusz do "Runaways" dla Marvel Studios. Mam nadzieję, że te scenariusze dotrą na ekrany kin, ale równocześnie jestem świadom, że Hollywood potrafi być bardzo powolne. Dlatego też obecnie staram się koncentrować na komiksach, które zawsze będą moją pierwszą miłością.

Odniosłeś duży sukces jako komiksowy scenarzysta. Jakie masz rady dla początkujących?

Napisałem długi post na moim profilu na MySpace dotyczący wskazówek dla młodych scenarzystów - jest dostępny tutaj.

Nad czym teraz pracujesz?

Cóż, oprócz pisania do co miesięcznej serii "Ex Machina", jestem pełnoetatowym scenarzystą i producentem serialu "Lost". Do tego planuję stworzyć moją następną powieść graficzną.

Czy znasz jakieś polskie komiksy lub twórców?

Z zażenowaniem muszę powiedzieć, że nie wiem właściwie niczego o polskich komiksach.

A teraz dłuższe pytanie. Ostatnio mieliśmy w naszym komiksowym światku pewną dyskusję (choć może słowo "przepychanka" byłoby odpowiedniejsze) na temat tłumaczenia pierwszego tomu "Y: Ostatni z Mężczyzn". Największe emocje budziło tłumaczenie imienia "Yorick" na "Yoryk". Wedle niektórych osób, podwójne "Y" spowodowało utratę symboliki męskiego chromosomu "Y" i podobieństwa z syndromem Jacoba (czyli anomalii chromosomów charakteryzująca się obecnością jednego chromosomu "X" i dwóch "Y").

Inne osoby stwierdziły jednakże, że to nie ma większego znaczenia: "Y" nadal jest pierwsza literą imienia, a bardzo mało ludzi wie o istnieniu syndromu Jacoba, być może włączając w to autora, czyli ciebie. Ja natomiast, postanowiłem zapytać u źródła: jakie jest twoje zdanie?


Fascynujące! Jestem świadom istnienia syndromu XYY (dowiedziałem się o nim podczas mojego "researchu" nad postacią pani bioinżynier Dr. Mann), ale myślę, że "Yoryk" jest całkowicie zadowalającym tłumaczeniem. A jako wredny Amerykanin, który mówi tylko w jednym języku, zawsze darzę szacunkiem tłumaczy, którzy przelewają swoje serca i dusze w proces adaptacji moich prac na potrzeby innych krajów.

Dziękujemy za odpowiedzi

Opublikowano:

Tagi

Brian K. Vaughan Wywiad


Tagi

Brian K. Vaughan Wywiad

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

megadeath -

dopiero teraz się kapnąłem o co chodzi ;) Oj, nieładnie nieładnie. Nie rozumiem, po co się ośmieszać taką głupią gadką, a potem odkręcać kota ogonem i jeszcze żądać oryginału. Paranoja.

belzebub -

no no no, proszę... ktoś tu powinien zacząć szczekać ;) A raczej - odszczekiwać, hehehe ;)))

megadeath -

Fajny wywiad, szkoda że taki krótki.

pjp -

Czy można zobaczyć ten wywiad w języku angielskim?

pirus -

ech, ExMachina... można tylko pomarzyć. Czemu nikt tego nie wyda u nas???