Nowe Teksty

Zbiry z ferajny
Słoński o "The Goon. Tom 2"
Stara, lepsza Liga
Kleszcz o "Liga Sprawiedliwości. Bez Sprawiedliwości"
Nowy, stary Superman
Kleszcz o "Superman. Action Comics #01: Niewidzialna mafia"
Okładka miesiąca: grudzień 2019
Chmielewski wybiera okładkę miesiąca
To nie jest kraj dla pechowych złodziejaszków
Pawełek o "Criminal #01: Tchórz. Lawless"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

Umowa z Bogiem Trylogia

Karol Wiśniewski recenzuje Umowa z Bogiem - Trylogia

      „Umowa z Bogiem” to legendarny już komiks stworzony przez Will’a Eisnera. Jego pierwsze wydanie ukazało się w 1978 roku, gdy termin „graphic novel” (powieść graficzna) był czymś niezwykle egzotycznym i jedynie nieliczni wiedzieli, iż pod tą nazwą kryje się komiks. Zwykło się uważać, iż to właśnie Eisner wynalazł taką formę opowiadania historii, ale on sam przyznaje, iż wyrażenie „graphic novel” było używane już kilka lat przed powstaniem jego utworu, a i wcześniej ukazywały się pełnometrażowe literackie formy eksperymentujące z obrazem.

Nie można jednak odmówić miejsca w historii komiksu dziełu Eisnera, jako jednej z pierwszych prób wyjścia poza wąskie ramy kilkunastostronicowych opowieści, dominujących w komiksach ówczesnej epoki. Próby niezwykle udanej - dziś po prawie 30 latach od wydania tej przełomowej pozycji, powieści graficzne przeżywają swoje złote lata, zarówno pod względem zawartości jak i powodzenia wśród czytelników. Zresztą sama „Umowa z Bogiem” doczekała się licznych reedycji i przekładów.



Recenzję ilustrują zdjęcia współczesnego Bronxu





      Do polskiego czytelnika trafia jednak nie sama „Umowa z Bogiem”, a „Umowa z Bogiem Trylogia” - zbiorcze wydanie trzech opowieści Eisnera powiązanych ze sobą fikcyjną Dropsie Avenue. Owa aleja symbolizuje całość Bronxu, dzielnicy, z którą autor był mocno związany. Nie ulega więc wątpliwości, iż historie zawarte w albumie są bardzo osobiste, a czasem wręcz autobiograficzne. Po szczegóły odsyłam do wstępu komiksu, napisanego przez samego Willa Eisnera, dość jednak powiedzieć, iż co do zbieżności niektórych postaci i zdarzeń z „Trylogii...” przyznał się dopiero w ćwierć wieku po stworzeniu „Umowy z Bogiem”! Jak widać są to rany, które czas leczył bardzo długo.

      Przyjrzyjmy się jednak zawartości tego opasłego, ponad pięćsetstronicowego tomiska. Całość ułożona jest chronologicznie - najpierw możemy sycić się lekturą „Umowy z Bogiem”, która sama w sobie dzieli się na cztery nowelki: dwie dłuższe (w tym tytułowa) oraz dwie krótsze. Wszystkie osadzone są w latach 20-tych i 30-tych XX wieku, skupiają się na życiu mniej zamożnych warstw społecznych Nowego Jorku.

Następnie przechodzimy do „Siły Życiowej” z 1988 roku. Tym razem akcja rozgrywa się w kilka lat po wielkim krachu na giełdzie w 1929 roku, który wstrząsnął całym światem. Cały czas jednak pozostajemy na Dropsie Avenue – i tak właśnie zatytułowana jest część trzecia, wydana pierwotnie w 1995 roku. Dzięki niej możemy poznać ponad 100 lat historii Bronxu, (począwszy od roku 1870-tego), oraz przemiany, które doprowadziły do jego ruiny.

      Siłą dzieła Eisnera jego głębia, wielowątkowość i wielowymiarowość. Mamy tu m.in. mistycyzm, szczególnie widoczny w dwóch pierwszych opowieściach. Padają pytania o relacje człowieka z Bogiem, o jego istotę. Bohaterowie szukają swojego miejsca na ziemi, zadają pytania o cel ich egzystencji, a przy tym ciągle starają się „utrzymać na powierzchni” życia. Lektura naprawdę skłania do refleksji, mimo iż opowieść oparta jest na opisie codzienności ludzkiego żywota.



Kolejnym tematem jest historia, jako siła której człowiek nie jest w stanie się przeciwstawić. Autor ukazuje nam jak jedno wydarzenie, czyli krach na giełdzie w 1929, zmieniło ludzkie życie. Niezmiernie interesujące są przedstawione w „Sile Życiowej” rosnące w siłę ideologie i ich wpływ na Amerykę. Faszyzm, choć w tamtym okresie dotyczył prawie wyłącznie Europy, znacząco zmienia życie Żydów przybywających w Ameryce. Podobnie socjalizm, który staje się ideologią młodych ludzi, chcących zmienić świat na lepsze, nie wiedzących jednak co tak naprawdę za sobą niesie. Możemy również zaobserwować rosnące wpływy mafii, organizacji nierozerwalnie związanej z losem biednych imigrantów.

Przejdźmy teraz do społeczeństwa, a zwłaszcza do zjawisk jakie mają miejsce wewnątrz organizmów miejskich, które to zostały wspaniale uwiecznione w „Dropsie Avenue”. Śledząc losy kilkunastu rodzin można się przekonać, iż żadna nacja nie jest wolna od uprzedzeń. Co ciekawe, nie chodzi tu o kolor skóry czy religię, lecz o fakt innej narodowości. Tak naprawdę kolejne fale imigrantów chcących zamieszkać na Bronksie powtarzają ten sam cykl: z początku są tutaj obcy, następnie zadomawiają się w dzielnicy, wreszcie zaczynają w niej dominować. Dzieje się tak, gdyż poprzedni mieszkańcy wyprowadzili się, uważając, iż przez nowych lokatorów „dzielnica zeszła na psy” i spadły wartości nieruchomości. Następnie przychodzi kolejna fala imigrantów, tym razem już innej nacji. „Starzy” mieszkańcy dzielnicy odnoszą się bardzo wrogo do nich, sądząc, że przez „nowych” dzielnica stacza się na samo dno, mimo iż nie tak dawno sami byli ofiarami podobnych oskarżeń. I już wkrótce następuje następna faza wyprowadzek, a na wolne miejsca przybywają kolejni lokatorzy pochodzący z coraz to niższych warstw społecznych. I tak w koło Macieju...

Doskonałe przedstawienie problemu asymilacji różnych nacji w komiksie nie powinno być zaskoczeniem, wszakże Eisner jako człowiek o pochodzeniu żydowskim na własnej skórze doświadczył przynależności do „gorszej, niechcianej nacji”. Zresztą z całego albumu można dowiedzieć się wielu rzeczy o kulturze żydowskiej, a także o ich życiu i kłopotach w „nowym świecie”.

Chciałbym również zwrócić uwagę, iż Eisner sporo miejsca poświęcił młodym bohaterom. Nie chodzi tu tylko o dzieci, ich „zabawy bez zabawek” i drobne radości, ale także o proces dojrzewania. Pierwsze inicjacje, podatność na wpływy różnych ideologii i konflikt ze starszym pokoleniem, które ma własne problemy, jest zmęczone życiem, a również pragnie ucieczki od monotonii dnia codziennego.

Wreszcie album ten to hołd dla Bronxu i jego tragicznej historii. Nazwa tej niegdyś wspaniałej dzielnicy obecnie znana jest na całym świecie i kojarzy się z przestępczością, gettem, najgorszą stroną amerykańskiego snu – jego koszmarnym zaprzeczeniem. Jednak „w końcu budynki, to tylko budynki. To ludzie tworzą atmosferę dzielnicy” – jak stwierdziła Pani Rowena, jedna z bohaterek „Dropsie Avenue”. Tyczy to się również Bronxu.

     Skupmy się teraz na warstwie graficznej - Einsner operuje prostą kreska, dba o to, by oprawa graficzna nie przesłoniła warstwy fabularnej, by pełniła funkcje wyłącznie opisowe, choć rysunki postaci niekiedy nabierają cech delikatnych karykatur. W tej prostocie widać prawdziwe mistrzostwo: patrząc na danego bohatera z zaledwie kilku kadrów można wyczytać jego charakter, narodowość i stan społeczny. Na pochwałę zasługuje też doskonałe odwzorowanie tamtych czasów, dbałość o szczegóły oraz takie dodatki jak np. wycinki z ówczesnych gazet, które doskonale budują historyczne tło dla opowieści.


      Komiks został wydany nienagannie, zadbano o dobre tłumaczenie, porządne przypisy oraz przyzwoite czcionki (a z tym różnie bywało..). Problem jest, jak zwykle, bardzo wysoka, dla wielu zaporowa cena, sięgająca prawie 100 złotych. Doprawdy nie podoba mi się polityka wydawcy, który dąży chyba do elitaryzacji komiksu. Jednakże chcę również Egmont pochwalić, gdyż dzięki niemu mamy dostęp do wielu klasycznych komiksów, w tym również do tego albumu, który niewątpliwie jest kawałkiem historii gatunku.

      „Umowa z Bogiem. Trylogia” to świetny komiks, z którym warto się zaznajomić. Z całą pewnością nie jest to pozycja, która korzysta wyłącznie ze swej sławy, jako „pierwszej powieści graficznej”. Mamy tu do czynienia przede wszystkim ze świetnie opowiedzianymi historiami, nad którymi warto się pochylić i zastanowić. W dodatku myślę, że z czasem lektura tego album będzie smakowała jeszcze lepiej i lepiej.


Opublikowano:



Umowa z Bogiem - Trylogia

Umowa z Bogiem - Trylogia

Scenariusz: Will Eisner
Rysunki: Will Eisner
Wydanie: I
Data wydania: Styczeń 2007
Seria: Mistrzowie Komiksu
Tytuł oryginału: The Contract with God Trilogy. Life on Dropsie Avenue
Rok wydania oryginału: 1978, 1983, 1984, 1985, 1988, 1989, 1995, 1996
Wydawca oryginału: Baronet Books
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Druk: czarno-biały, offset
Oprawa: twarda
Format: 17 x 26
Stron: 520
Cena: 99 zł
Wydawnictwo: Egmont
W sierpniu 2014 roku komiks miał dodruk (zmieniona tylna okładka).
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Umowa z Bogiem Trylogia Umowa z Bogiem Trylogia Umowa z Bogiem Trylogia

Tagi

Umowa z Bogiem

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-